diagnoza Alzh u taty

Tu dzielimy się naszymi historiami związanymi z chorobą Alzheimera lub innymi demencjami.
kainkas
Posty: 4
Rejestracja: wtorek 18 wrz 2012, 17:29

diagnoza Alzh u taty

Post autor: kainkas »

Witam..
też jstem z Lublina.Mam problem z Tatą (65lat)...ma zaniki pamięci polegające np na zapominaniu słów, albo nie wie np co jadl ile ma lat jaki jest dzień(dzisiaj byli u neurologa i nie potrafił zegara narysować i odpowiedziec na pytania o dzien czy date-ale ile ma dzieci, imiona adres wszystko wie). Neurolog powiedzial, ze to alzheimer. tatz ma raz lepszy raz gorszy dzien, już może od 2 lat..był u psychiatry, ten powiedzial ze to nie alzheimer....nie wiem co robić...tata mieszka na wsi, generalnie nie m aokazji do cwieczenia pamięci, nie interesuje go czy jest pn czy pt, czy jest godz. 8 czy 10. wie ze musi isc oporządzić zwierzeta i tyle. nie jest agresywny, wszystkich poznaje,...a rzeczy nie mógł znaleść nigdy( od 20 lat-odkąd pamiętam). Pamiętam ze do jedzenie tez nie przywiązywał uwagi-czaem jak cos robil to caly dzien mogl nie jesc i było ok. widze tez, ze jak jest sam to lepiej sobie radzi, a jak jest mama która ciagle go wyrecza i mówi co ma robić to jest gorzej. na razie nie ma żadnych leków, ma skierowanie na rezonans ale terminy w lublinie są dopiero na grudzień... mama nie wie co ma robić...słuchać młodego neurologa czy starego psychiatry, może isć do jeszcze jednego neurologa???

poradzćie coś..proszę
wigi
Posty: 1068
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: diagnoza Alzh u taty

Post autor: wigi »

Witaj Kainkas.
Przede wszystkim trzeba zrobić rezonans magnetyczny albo tomografię komputerową głowy.
Sam test zegara nie może być jedynym czynnikiem decydującym o diagnozie.
Wybranie się do jeszcze jednego neurologa - specjalisty od chorób otępiennych i ch. Alzheimera napewno nie zaszkodzi.
Trochę to dziwne, że neurolog podał diagnozę bez zobaczenia wyników rezonansu głowy.
e-de
Posty: 11
Rejestracja: niedziela 16 wrz 2012, 16:05

Re: diagnoza Alzh u taty

Post autor: e-de »

Witam
Jeżeli znajdziesz jakiegoś dobrego specjalistę w Lublinie to koniecznie daj znać. Ja już byłam u kilku lekarzy z polecenia ( i u neuro i psychiatry) i jakoś nie mogę trafić na kompetentną osobę. Od razu mówię, że LSA na Towarowej to pic na wodę. Informacje w necie o tym, że mamy ośrodek alzheimerowski na Jaczewskiego to mit no i dr. Gustaw - jedyna w Lublinie, która cokowliek na temat tej choroby wiedziała - od dwóch lat mieszka i pracuje w USA. Na Abramowickiej, żeby zapisać się do lekarz trzeba o 4 iść w kolejkę a i to nie gwarantuje sukcesu zapisania się. Masakra...
Tomek
Posty: 865
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: diagnoza Alzh u taty

Post autor: Tomek »

Ja tylko mogę się podpisać pod tym co napisała Wigi. Na razie jedyne co można stwierdzić, to fakt, że Twój tata ma demencję. Rodzaj i przyczyna jest ciągle nieznana. Nawet jeżeli w przyszłości by się okazało, że młody lekarz miał rację, to nie miałbym do niego w ogóle zaufania. Wyciąga wnioski bez wystarczającej ilości danych. Takie same objawy mogą być spowodowane różnymi przyczynami. Lekarz póki co nie zweryfikował żadnej (zacząć trzeba faktycznie od rezonansu/tomografii).
kainkas
Posty: 4
Rejestracja: wtorek 18 wrz 2012, 17:29

Re: diagnoza Alzh u taty

Post autor: kainkas »

dziękuję za odp.

jutro Tata jedzie na testy na ul. przyjaźni a w przyszlym tyg rezonans oczywiscie prywatnie bo na nfz terminy sa na listopad-grudzien
kainkas
Posty: 4
Rejestracja: wtorek 18 wrz 2012, 17:29

Re: diagnoza Alzh u taty

Post autor: kainkas »

tata był dzisiaj na testach psychologicznych i lekarza powiedział ze to alzh bardzo głeboki na wszystkich obszarach...jestem przerażona....tata bardzo sie denrwował tymi pytaniami..ehhhhhhhhhhhhh nie wiem jak to dalej będzie..jak pytałam tate o co pytal lekarz to wszystko opowiadał.....

po prostu chce mi sie ryczec :cry: :cry:
Tomek
Posty: 865
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: diagnoza Alzh u taty

Post autor: Tomek »

Testy psychologiczne nie są rozstrzygające. Jednak niezależnie od podłoża demencji w niewielu przypadkach udaje się uzyskać jakąkolwiek poprawę czy wyleczyć przyczynę... Najważniejsze to nie poddawać się i w miarę możliwości zapewnić dobrą opiekę bliskiej osobie.
wigi
Posty: 1068
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: diagnoza Alzh u taty

Post autor: wigi »

Trzeba poczekać na wynik rezonansu magnetycznego.
kainkas
Posty: 4
Rejestracja: wtorek 18 wrz 2012, 17:29

Re: diagnoza Alzh u taty

Post autor: kainkas »

witam

Tata miał rezonans, lekarz niby potwierdził alzheimera-tzn powiedział, ze wyszło tak jak myslał. Na opisie bylo napisane, ze są znaczące zaniki korowe i podkorowe a poza tym żadnych zmian patologicznych nie ma. Czy te zaniki to faktycznie alzh? teraz tata ma duże problemy z jedzeniem- schudł, boi się jeść bo strasznie boli go brzuch, ma problemy z wypróżnianiem....jutro ida na usg brzucha żeby zobaczyć co sie dzieje... stara sie odzywiać zdrowo ale nie bardzo ma ochote na jedzenie przez te problemy z brzuchem...

pozdrawiam
Tomek
Posty: 865
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: diagnoza Alzh u taty

Post autor: Tomek »

Cześć,

"brak zmian patologicznych" zapewne oznacza brak zmian naczyniowych (np. udaru). Zaniki korowe i podkorowe występują z wiekiem u każdego człowieka, natomiast zaznaczenie "znaczące" ma najprawdopodobniej na celu podkreślenie nadmiernego procesu neurodegeneracyjnego nieadekwatnego do wieku. Brak ustalenia przyczyny neurodegeneracji skłania lekarza do postawienia diagnozy - zmiany spowodowane najprawdopodobniej chorobą Alzheimera i faktycznie takie zmiany jak najbardziej mogą być spowodowane chorobą Alzheimera. Niestety dalsze możliwości diagnostyczne są dosyć mocno ograniczone.

Możesz sobie poszukać informacji pod hasłami: otępienie korowo-podkorowe, zanik korowo-podkorowy lub zwyrodnienie korowo podkorowe.
ODPOWIEDZ