Fajnie popatrzeć jak inni tańczą ... i to w takim stylu ..ja tak nigdy tańczyć nie będę bo... mam za duże łaskotki zdecydowanie wolę posłuchać i popatrzeć jak mistrzowie to robią .....
Kiedyś , może wybiorę się na kurs tańca ... tylko co zrobić z łaskotkami ???????
Rzeczy rzadko są takimi, jakimi się wydają, śmietanka udaje krem.
W. S. Gilbert
Za większe dobrodziejstwa większej wymaga się wdzięczności. Kogo Bóg wielkimi darami obsypał, ten Bogu wiele oddać musi
św. Ignacy Loyola
Rzeczy rzadko są takimi, jakimi się wydają, śmietanka udaje krem.
W. S. Gilbert
Za większe dobrodziejstwa większej wymaga się wdzięczności. Kogo Bóg wielkimi darami obsypał, ten Bogu wiele oddać musi
św. Ignacy Loyola
Rzeczy rzadko są takimi, jakimi się wydają, śmietanka udaje krem.
W. S. Gilbert
Za większe dobrodziejstwa większej wymaga się wdzięczności. Kogo Bóg wielkimi darami obsypał, ten Bogu wiele oddać musi
św. Ignacy Loyola
Tak mi się skojarzyło gdy przeczytałem o wydarzeniach na Stadionie Narodowym
(...)Podobno mycie rąk nie jest potrzebne, bo magnetyzm zabija zarazki („to zostało naukowo udowodnione") i infekcja jest niemożliwa(...) http://www.youtube.com/watch?v=sxMGxz6-oTs
cytat pochodzi z artykułu: "Cudotwórcy z Filipin czyli oko świni, krew królika" (GW Robert Stefanicki 11.10.2012)
Krzysztof Daukszewicz - "Tuskuland", 2015 wyd. Prószyński i S-ka
Teksty jak to u Pana Krzysia - dowcipne z refleksją w tle (polecam w razie potrzeby szybkiego odreagowania stresów wszelakich), ale trafił się i cytat następujący... niekoniecznie do śmiechu:
"W dzisiejszym świecie wydaje się pięć razy więcej na środki zwiększające potencję i na silikon dla kobiet niż na lekarstwa przeciw chorobie Alzheimera. Wynika z tego, że za kilka lat będziemy mieli mnóstwo starych kobiet z dużym biustem i starych mężczyzn z twardymi członkami. Za to nikt nie będzie w stanie sobie przypomnieć, do czego jest im to potrzebne".
Laureat nagrody Nobla w dziedzinie medycyny 2010 - brazylijski onkolog, Drauzio Varella
W restauracji zawiany klient przegląda kartę dań. W końcu woła kelnerkę:
- Poproszę tego inwalidę.
- Jakiego inwalidę? - pyta zdziwiona kelnerka.
- No, tu napisaliście: Tatar z jednym jajem.