Witam serdecznie,
chciałabym prosić doświadczonych o pomoc, bo chyba stanęłam pod murem i nie wiem co mam robić. Ale myślę, że zacznę od początku. Moja mam 64 lata choruje na Alzheimera, generalnie jest jeszcze świadoma tzn. wszystkich najbliższych poznaje, jeździ na rowerze itp. Jej mąż czyli mój tata jest w tym samym wieku, lecz jest po 2 nowotworach. Ostatni to rak krtani, wycięta krtań więc nie mówi, następnie wystąpiło zwężenie przełyku do 1 mm więc dodatkowo jest objęty żywieniem poza jelitowym. Poza tym jest osobą sprawną, zapalonym działkowiczem i nerwowym człowiekiem oraz nie pijącym alkoholikiem od 20 lat. Zauważyłam ostatnio, że wstydzi się mamy, chyba w skrócie to ujmując zostawił by ją.... Mama przestała w ogóle o siebie dbać, kiedyś elegancka urzędniczka, zawsze garsonki szpilki, umalowana, a teraz brudne stare ubrania, zaczęła chodzić po śmietnikach, zrobiła się bardzo oszczędna. Szkoda jej wody do umycia czy dosłownie spuszczenia wody w kibelku. A tata nowiutkie koszule, samochód itp. Najbardziej obawiamy się z bratem, że umawia się z radcami i chce ją ubezwłasnowolnić. Ja też się obawiam, tego że naciągnie ktoś mamę na wnuczka czy pożyczkę, a ona jest bardzo łatwowierna. Dodam, że za wcześnie moim zdaniem jest oddać mamę do domu opieki, bo ona cały czas jest bardzo świadoma. A z drugiej strony, boje się, że jak tata ją ubezwłasnowolni, to za chwilę ona może np. nie mieć gdzie mieszkać czy coś w tym stylu, bo tata przesadnie dba o siebie i jak by znalazł na swojej drodze nową towarzyszkę to by mamę zostawił i nic dla niego by nie znaczyła przysięga małżeńska. U mamy choroba rozwinęła się szybko przez stres spowodowany chorobą taty. Ona się nim zajmowała, pół roku leżał w szpitalu cały czas ze mną lub sama jeździła do niego ( 120 km). A on teraz w ogóle nie chce się nią zajmować. Dochodzi między nimi do przepychanek a nawet, któregoś dnia wykręcił mamie nos i chodziła z sinym. Nie wiem co robić, brakuje mi siły i nie wiem co mam robić. Pomóżcie proszę!!!
Proszę o pomoc bo ja już nie wiem co robić
Re: Proszę o pomoc bo ja już nie wiem co robić
Witaj.
Myślę, że przede wszystkim musicie zwołać naradę rodzinną i porozmawiać z Tatą. Mama potrzebuje stałej opieki i pomocy w codziennych czynnościach. Ktoś musi pilnować, żeby się umyła i ubrała w czyste ubrania. Mama nie może sama wychodzić domu i chodzić po śmietnikach. Jeżeli chodzi o ewentualne ubezwlasnowolnienie Mamy to Ty albo Twój brat też możecie z tym wystąpić do sądu i być prawnym opiekunem Mamy. A przede wszystkim, jeśli Mama potrafi się jeszcze podpisać załatwcie jak najszybciej pelnomocnictwo notarialne, aby móc w imieniu Mamy załatwiać wszelkie jej sprawy.
Jeśli jest to konieczne trzeba wynająć dla Mamy opiekunkę. Trzeba pilnować, by Mama regularnie brała leki, by zjadła itp.
Myślę, że przede wszystkim musicie zwołać naradę rodzinną i porozmawiać z Tatą. Mama potrzebuje stałej opieki i pomocy w codziennych czynnościach. Ktoś musi pilnować, żeby się umyła i ubrała w czyste ubrania. Mama nie może sama wychodzić domu i chodzić po śmietnikach. Jeżeli chodzi o ewentualne ubezwlasnowolnienie Mamy to Ty albo Twój brat też możecie z tym wystąpić do sądu i być prawnym opiekunem Mamy. A przede wszystkim, jeśli Mama potrafi się jeszcze podpisać załatwcie jak najszybciej pelnomocnictwo notarialne, aby móc w imieniu Mamy załatwiać wszelkie jej sprawy.
Jeśli jest to konieczne trzeba wynająć dla Mamy opiekunkę. Trzeba pilnować, by Mama regularnie brała leki, by zjadła itp.
Re: Proszę o pomoc bo ja już nie wiem co robić
Jeżeli chodzi o opiekunkę tez o tym myślałam, ale bardzo boję się tego, że ona jest tak bardzo łatwowierna że odda im wszystko. To co robiła wcześniej np.
1. garnki za 5 tys.
2.pościel za 7 tys.
3. nowa umowa na prąd ( na szczęście przed podpisaniem telefon do mnie) i nie doszła do skutku
4. na okrągło pieniądze na budowę kościoła ( modli się cały czas, kiedyś tak nie było)
5. wynosi mięso za zamrażarki dla księdza itp
1. garnki za 5 tys.
2.pościel za 7 tys.
3. nowa umowa na prąd ( na szczęście przed podpisaniem telefon do mnie) i nie doszła do skutku
4. na okrągło pieniądze na budowę kościoła ( modli się cały czas, kiedyś tak nie było)
5. wynosi mięso za zamrażarki dla księdza itp
Re: Proszę o pomoc bo ja już nie wiem co robić
Musisz przejąć kontrolę nad pieniędzmi Mamy - Mama musi podpisać pelnomocnictwo w Banku. Pelnomocnictwo notarialne też jest niezbędne.
Niestety trzeba ściśle kontrolować to co robi Mama...
Niestety trzeba ściśle kontrolować to co robi Mama...
Re: Proszę o pomoc bo ja już nie wiem co robić
Nie sądzę, aby podpisała jakieś pełnomocnictwo. Jeżeli się z nią rozmawia, to ona jest "zdrowa, wszystko jest do przodu" i że będzie dobrze bo ona się dużo modli, dobrze czuje i ma sny, które mówią jej o tym, że wszystko będzie OK. A do mnie mówi, że mam dziwne ciuchy itp. Cały czas chce się zajmować wnuczkami i dziwi się, że nie może ich odbierać ze szkoły czy z przedszkola - brak słów i cierpliwości.
Re: Proszę o pomoc bo ja już nie wiem co robić
Spróbuj Mamę przekonać (naklonić) do podpisania tych pelnomocnictw. Powiedz jej np., że to tak na wszelki wypadek, bo ma klopoty z pamięcią itp. Skoro Mama ma stwierdzoną chorobę Alzheimera to musi chodzić regularnie do lekarza a poszła przecież do lekarza bo miała kłopoty z pamięcią...
Piszesz, że Ojciec nie chce zajmować się Mamą... Może po prostu nie potrafi, bo sam jest mocno schorowany? To jest trudna sytuacja... Niestety lepiej nie będzie, tylko gorzej...
Piszesz, że Ojciec nie chce zajmować się Mamą... Może po prostu nie potrafi, bo sam jest mocno schorowany? To jest trudna sytuacja... Niestety lepiej nie będzie, tylko gorzej...