Problem z jedzeniem

Z doświadczenia opiekunów.
alimade
Posty: 49
Rejestracja: poniedziałek 23 sty 2012, 08:33

Problem z jedzeniem

Post autor: alimade »

Witam. najczęściej opiekuni mają problem z jedzeniem chorego- ale z jego nieprzyjmowaniem. Ja z kolei mam odwrotny problem. Moja mama mieszka od prawie roku z nami i ostatnio często słyszę taki tekst: "ja nie mam tutaj żadnych pieniędzy, a czy ONI dadzą nam jeszcze coś do zjedzenia?" Mama sama sobie szykuje kanapki (ma przygotowane wyjęte na stół pokrojony chleb, masło, ser lub wędlinę lub coś innego + rzodkiewka, pomidor itp.). Na obiad dostaje zupę (u mnie zawsze jest gęsta), później drugie danie i na kolację przeważnie kanapki - które sama zrobi jak śniadanie lub ja pomogę. Problem polega na tym, że czasami po zjedzeniu CAŁEGO 2-daniowego obiadu (z deserem) od razu - po godzinie dopomina się jedzenia - "bo jest głodna".
Albo wczoraj - zjadła na kolację pełny talerz zupy - za niecałą godzinę prosiła "czy my dostaniemy jeszcze coś do jedzenia? ja bym chciała tylko taką malutką kromeczkę chleba, nawet samą, nie trzeba nic do niej dawać".
Przecież nie można cały dzień jeść co godzinę, żołądek też musi odpocząć, ale jak powiem, że przed pół godziną jadła zupę lub coś innego to jest wielka obraza, że nie daję zjeść.
Jak sobie z tym poradzić?
Najszybsza odpowiedź mamy to taka: "ja jem często ale w małych ilościach". Ale nie co godzinę!!! często oszukuję owocami, ale one znikają nawet nie wiem kiedy. Tak samo jogurty - są i zaraz ich nie ma. Nie chodzi mi o to, że żałuję jedzenia, ale jak sobie poradzić z tym :wiecznym głodem"?
Sara
Posty: 19
Rejestracja: środa 06 cze 2012, 17:08

Re: Problem z jedzeniem

Post autor: Sara »

Droga Alimade, problem z nieprzyjmowaniem jedzenia pojawia się na innym etapie choroby. Jakieś 6-7 lat temu ja miałam podobny kłopot . To wynika z tego ,że chory nie pamięta że jadł cokolwiek. Nieraz ogarniało mnie zwątpienie kiedy mama spacerując po ogrodzie powtarzała na głos " ani kawałka chleba mi dziś nie dali ", krótko po sutym obiedzie. Niestety nie ma na to rady, życzę Ci wiele samozaparcia i cierpliwości. Trzeba jednak kontrolować racjonalne żywienie chorej, tymbardziej przy cukrzycy (jak w moim przypadku ) co jest częste w tym wieku.
alimade
Posty: 49
Rejestracja: poniedziałek 23 sty 2012, 08:33

Re: Problem z jedzeniem

Post autor: alimade »

u nas nie ma dzięki Bogu żadnych ubocznych chorób- poza żylakami i niskim ciśnieniem - ale nie bardzo wiem jak uzasadnić odmowę podania jedzenia - w tym kłopot
Tomek
Posty: 865
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: Problem z jedzeniem

Post autor: Tomek »

Prawdopodobnie faktycznie przyczyną jest problem z pamięcią ale na wszelki wypadek sprawdź jeszcze skutki uboczne wszystkich leków, które otrzymuje mama. ie pamiętam już, które ale są leki zwiększające łaknienie.
thelon
Posty: 18
Rejestracja: czwartek 01 gru 2011, 20:29

Re: Problem z jedzeniem

Post autor: thelon »

Niestety na to też trzeba uważać.
Wcześniej czy później opieka zaczyna się wiązać z przemieszczaniem "ręcznym" osoby chorej i każdy kilogram robi znaczenie...
W naszym przypadku nadmierne jedzenie jest związane z Ketrelem (prawdopodobnie), ale bez niego nie da się wogóle wytrzymać.

Thelon
Tomek
Posty: 865
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: Problem z jedzeniem

Post autor: Tomek »

Witaj Thelon po dłuższym czasie :)
Dobrze, że przypomniałeś. To m.in. kwetiapina (Ketrel) może wpływać na apetyt i masę.
Przyrost masy ciała jest częstym objawem niepożąda-
nym po zastosowaniu leków przeciwpsychotycznych dru-
giej generacji. Uważa się, że polekowy wzrost dystrybucji
tkanki tłuszczowej w jamie brzusznej jest czynnikiem zapo-
czątkowującym wystąpienie poneuroleptycznego zespołu
metabolicznego. Nadwaga lub otyłość występuje u 40-–60%
chorych na schizofrenię leczonych neuroleptykami drugiej
generacji [16]. Patomechanizm tego zjawiska jest prawdo-
podobnie bardzo złożony i mało poznany. Wiadomo, że od-
działywanie leków na ośrodkowe receptory D2, 5HT2C i H1
wzmaga apetyt i wtórnie wywołuje wzrost masy ciała [16].
Również regulacja wydzielania melanokortyny, neuropep-
tydu Y, leptyny i oreksyn posiada związek z ośrodkową re-
gulacją apetytu po neuroleptykach [17]. Ostatnio zwrócono
uwagę, że atypowe neuroleptyki wpływają na osoczowy
poziom żołądkowego hormonu greliny regulującego apetyt,
oraz na ośrodkowe wydzielanie neuropeptydu Y i leptyny
[18].W wytłumaczeniu poneuroleptycznego mechanizmu
otyłości bierze się również pod uwagę wpływ receptorów
D2, 5HT2C, i H1 na trzustkowe wydzielanie insuliny oraz na
mechanizmy transmisji wewnątrzkomórkowego sygnału od
kinazy tyrozynowej receptora insulinowego aż po czynniki
transkrypcyjne i ekspresję białek [4].
Źródło: "Kwetiapina – atypowy neuroleptyk o umiarkowanym wpływie na metabolizm węglowodanów i tłuszczów"
TADEUSZ PIETRAS
Z Kliniki Pneumonologii i Alergologii Instytutu Medycyny Wewnętrznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi
http://ppn.ipin.edu.pl/archiwum/2006/2/t15n2_11.pdf

Możecie sobie zerknąć z ciekawości na inne informacje o kwetiapinie.
alimade
Posty: 49
Rejestracja: poniedziałek 23 sty 2012, 08:33

Re: Problem z jedzeniem

Post autor: alimade »

moja mama dostaje donepex 10mg (ewentualnie cogiton), neurotop retard 300 - połowe tabletki, diohespan max, multi-calcium 500D i wit. A+E, czasami doraźnie na podniesienie ciśnienia krople cardiol. Sprawdzałam ulotki, także w internecie i żadne nie miały takich skutków ubocznych.
ODPOWIEDZ