witam wszystkich

jestem aisuni. zupelnie przypadkowo trafilam na to forum opiekunów i zalogowalam się tu.
egzamina z życia.........to bardzo dobre określenie dla dosiwadczeńw opece na oosbą chorą na zbaurzenia pamięci czy dalszych etapó choroby Alzheimera. Niestety ja też ...........mam już te doświadczenia od prawie 2 lat. Pojawilo sie to dla mnie bardzo niespodziewanie i tak jak większosć oosb, reagowalam wybuchami zlosci - nad którymi nie umialam panować.
Bylo to 12 razy na 10 sytuacji.................a teraz jest 1 czy 2 na 10. więc postępy są, DUzo o tej chorobei i pornlemach z opieka czytalam, i mysle ze robei jakeiś postępy. Caly czas sie obawiami odsuwam mysli o kolejnych dalszych stadiach tej choroby.
AKurat moja mama jest w pierwszym etapie choroby - ale szukam pomocy i porady u lekarzy specjalizujacych sie tą doelgliwością wieku starszego. Pilnuje podawanai lekow.........ale ostatnio porazila mnei wiadomosc o aktualnej cenei plastrow Exeleonu. Moja mam akorzysta z tych o dawce ponad 9 mg.....i ich koszt to ........az 250 zl.
dotad placilam ok, 100 zl i bylo to duzo..........jestem przerazona dzialaniami rzadu i tych wspanaialych mądrych ministrow.......oni nie rozumeijea tej choroby i stad takei dzialania. Mam nadzieje ze ich lub ich njabliższych dotknie ten problem i beda mieli siwadomośc tego ile kosztuje taki lek, a jest to lek .jeden z wielu dla osob w starszym wieku, tylko skad taka osoba moze mieć na tak drogi lek za 250 zl. przy emeryturze np, 1200 zl.
taka cena to świadomo eliminacja ze speczęństwa ludzi starszych, tylko dlatego ze sa starsi i wymagaja opieki????
moja mama pstosuja kapsulki to juz przy dawce 3 mg ..reagowala bardzo zle i wymioty .........sprawily, ze postanowilam stsoowac drozszą wersje czli plastry- aby uchronic mammę od skutkow ubocznych i zlego reagowanai na ten lek.
a teraz co.............mam znowu ją narazic na to co wczesniej..........zorbei wszystko bo to moja wyjatkowa mama i nie poodam sie, ale ........mam nadzieje, ze tych co o tym zdecydowali.............spotka sytuacja , w ktorej beda wiedzieli co czujemy my opiekunowie ludzi z ta chorobą.. NIe naleze do ludzi zlośliwych , ale tego im życze z calego serca...................aby to odczuli na wlasnej skorze i sytuacji bliskich ich sercom ośób.
