Strona 15 z 41
Re: Przedstaw się ...
: piątek 22 mar 2013, 10:17
autor: alikar57
Witam wszystkich.
Mam na imię Alicja. Od trzech lat mam u siebie mamę cierpiąca na alzheimera. Jestem z nią i jej chorobą całkowicie sama. Dwa lata temu pochowałam męża a dzieci mają przecież swoje rodziny, obowiązki,pracę, rzadko do mnie zaglądają....chyba, że sami potrzebują mojej pomocy przy wnukach.
Czuję się zmęczona,niewyspana, osaczona chorobą mamy, jakbym była zamknięta w jakimś kokonie.....zero prywatności,zero życia,spotkań ze znajomymi a przede wszystkim rozmów.
Mam nadzieję ,że tu znajdę możliwość wyluzowania się i chwile relaksu z użytkownikami forum. Wierzę,że również znajdę cenne porady jak postąpić w pewnych sytuacjach przy mamie, przy jej agresji i oporności.
Pozdrawiam wszystkich. Alicja

Re: Przedstaw się ...
: piątek 22 mar 2013, 13:01
autor: wirginia
Witaj Alicjo wśród nas
Mam nadzieję, że chociaż trochę będziemy mogli Ci pomóc w zmaganiach z alzheimerem Twojej Mamy.
Pozdrawiam ciepło!
Re: Przedstaw się ...
: poniedziałek 25 mar 2013, 09:08
autor: jolanta
Dzień dobry. Opiekuję się 83 letnia mamą.W styczniu 2013 złamała nogę w stawie biodrowym, przeszła operację w znieczuleniu ogólnym i od tego momentu bardzo szybko zaczęły postępować zmiany.W ubiegłym tygodniu umówiłam wizytę lekarza psychiatry w domu.Mama ma chorobę Alzheimera.Wszystko dzieje się bardzo szybko.Cieszę się, że znalazłam to forum.Mam 55 lat ,męża, dwóch synów,synową, siostrę, która również ma swoją rodzinę.Ja głównie opiekuję się mamą- mieszkamy razem.Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. Jola.
Re: Przedstaw się ...
: poniedziałek 25 mar 2013, 10:19
autor: Tomek
Witam, sam upadek mógł być spowodowany zaburzeniami neurologicznymi ale czytałem kiedyś publikację, w której stwierdzono, że powszechne złamania w stawie biodrowym występujące u osób w domach opieki wynikały w dużej mierze ze zmniejszonej gęstości kości spowodowanej niedoborem witaminy D (a przez to zmniejszonym wchłanianiem wapnia).
Re: Przedstaw się ...
: środa 27 mar 2013, 22:16
autor: aisuni
Dobry wieczór.
.moja mama 13 października 2012 roku złamała prawą nogę w biodrze to tzw. złamanie przezkrętarzowe kościu udowej prawej.
miala operacyjne zespolenie drutami Endera, po 6 tygodniach leżenia, kolejny szpital i operacyjne usunięcie drutów. potem 2 tygodnie w domu i kolejny pobyt w szpitalu na rehabilitacji 4 tygodnie...........potem 17 stycznia wypis........i dom...........a potem dzieki opiece lekarza rodzinnego i wynikach badań......"lek" ktory przez kolejne 4 tygodnie doporwadzil do zapalenia od kłębuszkowego nerek i zapalenia prawego plata pluca.........a potem 28 lutego..........po 14, potem ok. 1 w nocy i o 5 rano............3 wezwania pogotwia, 2 razy utrata przytomnosci i spedek cukru- hiperglikemia..........jedna noga na tamtym swiecie..........no i znowu spzital........kolejny tydzien,
stany zapalne opanowane ale oslabienie bardzo duze. teraz walka o wzmocnienie i powrot do jako takiego życia.
a przez ten caly czas walka o psychike.............to wręcz graniczy z cudem aby ...taka osoba, przetrwala tyle miesiecy wylaczenia z życia...
mama ma prawie 77 lat...... a w wielu szpitalach, dostalam odczuć ze takich starszych i zaburzeniami pamięci (otępienie w ALZh) - to jakby gorsi ludzie co juz nic dla nich nie warto robic.........szok, szkoda słów.
ale niedlugo Święta i wiosna...........i nowa nadzieja na radość

pozdrawiam Świątecznie wszystkich
Re: Przedstaw się ...
: piątek 29 mar 2013, 15:02
autor: Anka
Trzymaj się.
Tak pacjenci starsi i chorobami otępiennymi są traktowani jak pacjenci na których szkoda czasu.
Od połowy stycznia - wymiana PEGa, zatrzymanie moczu, problemy ginekologiczne, skoki cukru...
Re: Przedstaw się ...
: wtorek 02 kwie 2013, 17:07
autor: Zuzia
Witam wszystkich. Mam na imię Marzena,mam 47 lat i jestem tutaj "nowa". Jestem u kresu wytrzymałości psychicznej i fizycznej. U mojej mamy chorobę Alzheimera zdiagnozowano w 2005 roku,ale najbardziej choroba daje znać o sobie od około roku , od tego czasu zamieszkałam u mamy , zrezygnowałam z pracy ze względu na jej stan zdrowia. Mama ma 69 lat.Ja jestem jedynym opiekunem mamy , mimo tego że mam jeszcze brata i siostrę. Choroba bardzo postępuje i nigdy nawet w najkoszmarniejszych snach nie byłabym w stanie sobie wyobrazić co ta choroba robi z chorym i z jej opiekunem. BARDZO KOCHAM SWOJĄ MAMĘ ,ale no właśnie.........?
Re: Przedstaw się ...
: wtorek 02 kwie 2013, 17:24
autor: wigi
Zuzia pisze:Mama ma 69 lat.Ja jestem jedynym opiekunem mamy , mimo tego że mam jeszcze brata i siostrę. Choroba bardzo postępuje
Witaj, Zuzia. Walcz o to, by brat i siostra włączyli się w opiekę nad Mamą. To jest ich prawnym obowiązkiem. Tak samo jak Twoim. Sama nie dasz rady opiekować się Mamą.
Re: Przedstaw się ...
: wtorek 02 kwie 2013, 18:40
autor: Zuzia
Witam ponownie.To jest kolejny temat który mnie dobija. Jest to dosłownie walka z wiatrakami.Siostra przebywa na stałe za granicą - pomaga finansowo w miarę swoich możliwości ,a brata ten temat nie interesuje co chcesz to z "nią" rób,oddaj do domu starców- tak twierdzi,to są jego słowa. A żadna instytucja w naszym kraju nie jest w stanie zmusić go do opieki nad mamą. A jak założę sprawę o alimenty - to będę wyklęta z rodziny, wtedy to ja zostanę tą najgorszą. A naprawdę proszę mi wierzyć nie mam siły ani czasu na użeranie się sądzie, bo to ja muszę mu udowadniać jakie ponoszę wydatki na mamę, wyliczanie. I czekać czy sąd uzna czy nie, czy przyzna czy nie.A jeżeli przyzna to i ile? To wszystko w naszym kraju jest chore. Bo to nie ja powinnam się tłumaczyć i za wszystko brać faktury,paragony, a jak to obliczyć ,a jak tamto i tak wkoło , to jest chore.
Re: Przedstaw się ...
: wtorek 02 kwie 2013, 18:47
autor: Zuzia
Ja tylko chcę żeby ktoś od czasu do czasu mnie odciążył, abym mogła troszkę odpocząć, iść na spacer, odwiedzić własne dzieci w swoim mieszkaniu, czy nawet zająć się swoim zdrowiem.