Babcia z chorobą Alzheimera.

Tu dzielimy się naszymi historiami związanymi z chorobą Alzheimera lub innymi demencjami.
wigi
Posty: 1068
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Babcia z chorobą Alzheimera.

Post autor: wigi »

Tak, notariusz może przyjechać do ZOL-u (koszty przyjazdu trzeba pokryć), ale Babcia musi umieć się podpisać i w miarę sensownie odpowiadać.

Niech Tata idzie do biura obsługi klientów tej firmy i powie, że chce zapłacić rachunek za Babcię tylko nie wie ile. Kwotę powinni mu podać.
magda0
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 15 maja 2017, 09:49

Re: Babcia z chorobą Alzheimera.

Post autor: magda0 »

Novelka trzymam za ciebie kciuki , to trudne, z drugiej strony może zostaw trochę ojcu, ciut odpuść...teraz musi zmierzyć si e z tym z czy nie chciał, daj mu trochę czasu, ja z moją siostrą nijak się nie mogę dogadać ale cóż też bedzie musiała zmierzyć się z Alzheimerem jak nie szybciej to później.
Tomek
Posty: 865
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: Babcia z chorobą Alzheimera.

Post autor: Tomek »

novelka pisze:przewrociła się, zahaczając o dywan i łamiąc główkę kości ramiennej oraz miednicę
Zwróciłem uwage na jedną rzecz. Być może tak silny efekt upadku jest spowodowany niską gęstością kości co z kolei może być skutkiem wyciągnięcia zapasu wapnia z kości przez organizm w sytuacji niższego przyswajania wapnia z pożywienia.

A tak po ludzku - może babcia ma niski poziom witaminy D w organizmie i gorsze przyswajanie wapnia, wtedy jest zmniejszenie gęstości kości, większa podatność na złamania i gorsze zrastanie:

http://alzheimer-opiekuni.pl/forum/view ... p?f=7&t=20
novelka pisze:na dodatek ma drżenia parkinsonowskie
W przypadku wystąpienia parkinsonizmu warto zwracać też większą uwagę na dobór leków. Leki hamujące układ dopaminergiczny (część leków przeciwpsychotycznych) będą nasilać objawy niepożądane związane z kontrolą mięśni. Można przejrzeć ulotki leków, sprawdzić jakie są wymienione skutki uboczne i jeżeli są związane z mięśniami to można się spytać lekarza czy jest jakaś alternatywa.

Jeśli chodzi o notariusza to jeszcze tylko przypomnę, że jeżeli dana osoba nie jest w stanie się podpisać to stosuje się wtedy odcisk palca.
Dużo zależy jeszcze na jakiego notariusza się trafi. Warto najpierw porozmawiać z samym notariuszem i wyjaśnić jak to wygląda.
wigi
Posty: 1068
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Babcia z chorobą Alzheimera.

Post autor: wigi »

Tomek pisze: Jeśli chodzi o notariusza to jeszcze tylko przypomnę, że jeżeli dana osoba nie jest w stanie się podpisać to stosuje się wtedy odcisk palca.
Dużo zależy jeszcze na jakiego notariusza się trafi. Warto najpierw porozmawiać z samym notariuszem i wyjaśnić jak to wygląda.
Tak, stosuje się odcisk palca, ale ta osoba musi być kontaktowa, co w przypadku choroby Alzheimera bywa problematyczne. Decyzja i ocena należy do notariusza.
novelka
Posty: 22
Rejestracja: poniedziałek 22 sie 2016, 01:08

Re: Babcia z chorobą Alzheimera.

Post autor: novelka »

Babcia umie się podpisac, wiec z tym nie ma problemu. Co do leków i gęstości kości - babcia ma osteoporozę od 20 lat. Niestety nie chce łykać niczego,a ztego co wiem, neurolog ostawił jej leki na alzheimera, bo 1. nie chciala łykać 2. podnosiły jej ciśnienie,a babcia ma oprócz tego,tętniaka mózgu.
Niestey dzis kolejny cios - nie chcą jej w ZOL- u (jest 8ma na liscie), szpital też jej nie chce (babcia wrzeszczy w nocy, pacjenci się skarżą, pojutrze ją chcą wypisać), ojcu pogrozili, że jak weźmie jeszcze L4, to go zwolnią... Jakas masakra :( Zostaliśmy ze wszystkim sami - opiekunka , ktora dotychczas byla nie chce się zajmować osobą leżącą. Nic, tylko usiąść i płakać.
wigi
Posty: 1068
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Babcia z chorobą Alzheimera.

Post autor: wigi »

novelka pisze:Niestey dzis kolejny cios - nie chcą jej w ZOL- u (jest 8ma na liscie).
Dlaczego nie chcą jej w ZOL-u?
novelka pisze: szpital też jej nie chce (babcia wrzeszczy w nocy, pacjenci się skarżą, pojutrze ją chcą wypisać),
Absolutnie nie zgadzajcie na wypis Babci do domu. Nie macie możliwości się ją w takim stanie zaopiekować i tyle.
Szpital nie ma prawa jej wypisać na ulicę. Musi znaleźć ZOL.

Możecie również porozmawiać w tej sprawie z pracownikiem socjalnym szpitala.
wigi
Posty: 1068
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Babcia z chorobą Alzheimera.

Post autor: wigi »

Art. 30 ust. 4 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej z późniejszymi zmianami
"4. Pacjent, którego stan zdrowia nie wymaga dalszego udzielania świadczeń szpitalnych albo całodobowych i stacjonarnych świadczeń zdrowotnych innych niż szpitalne, lub osoba, na której w stosunku do pacjenta ciąży ustawowy obowiązek alimentacyjny, ponoszą koszty pobytu pacjenta, począwszy od terminu określonego przez kierownika, niezależnie od uprawnień do bezpłatnych świadczeń zdrowotnych określonych w przepisach odrębnych."

Całodobowe i stacjonarne świadczenia zdrowotne inne niż szpitalne świadczą m.in. ZOL-e (zakłady opiekuńczo-lecznicze) i hospicja.
To oznacza, że pacjent zakwalifikowany do ZOL-u a oczekujący w szpitalu po wypisie na przewiezienie do ZOL-u nie ponosi kosztów tego pobytu w szpitalu.
novelka
Posty: 22
Rejestracja: poniedziałek 22 sie 2016, 01:08

Re: Babcia z chorobą Alzheimera.

Post autor: novelka »

Wigi, nam powiedziano wprost, że jeśli babci nie odbierzemy, to oni ją zawiozą pod adres zameldowania z dowodu osobistego.
Załatwiłam w tym czasie jej miejsce w DPS na prywatny koszt, bo jak inaczej :( Babcia nie może być bez opieki,a nawet opeikunka nam zrezygnowała :(

Na skierowaniu do ZOL jest napis "super pilne", ale ordynator tego zakładu ma to w głębokim poważaniu.
Babcia na dodatek zdejmuje nam sztywnienie ręki, nic nie chce jeść, ani pić. Wrzeszczy na oddział, że ją chcemy otruć. Na dodatek wszystkim się krztusi, nie może połknąć, byle grudka to odruch wymiotny.

Tata ma prawie depresję, na mysl, że ma mamę oddać do DPS- u :(
wigi
Posty: 1068
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Babcia z chorobą Alzheimera.

Post autor: wigi »

novelka pisze:Wigi, nam powiedziano wprost, że jeśli babci nie odbierzemy, to oni ją zawiozą pod adres zameldowania z dowodu osobistego.
Ale pod tym adresem Babcia, zdaje się, mieszka sama!
Więc nie mogą jej zostawić na ulicy.
Idź do dyrektora szpitala i powołaj się na ten artykuł z ustawy, który wyżej przytoczyłam.
A jest jakiś inny ZOL w okolicy?

Jeżeli Babcia trafi do DPS to będzie wielki problem z przeniesiem jej do ZOL-u.
novelka
Posty: 22
Rejestracja: poniedziałek 22 sie 2016, 01:08

Re: Babcia z chorobą Alzheimera.

Post autor: novelka »

A czemu wielki problem? Pobyt w DPS chcemy sfinansowac sami...
ODPOWIEDZ