Strona 1 z 1
podobnie,jak u...
: środa 23 sty 2013, 19:45
autor: Net
Powiedzciemi prosze, czy takie diametralne pogorzenie stanu zdrowia psych. moze nastapić z dnia na dzień? bo u mnie tak sie własnie stało....Mama , która mieszka u mnie od maja, a kilka lat choroby ma juz za soba zachowywała sie całkiem fajnie-była spokojna, siedział sobie cichutko, nie wadziła nikomu.W miare samodzielnie-z podpowiedziami- myła się , ubierała i wykonywała koło siebie drobne czynności.Ostatnio dostała nowy lek, brała go tydzień, a teraz na tydz, powróciliśmy do starego, bo mam go jeszcze w zapasie , więc lekarz psychiatra poradziła,zeby brać tydz. jeden, tydz. drugi.Po tym nowym zrobiła się senna, duzo spała w dzień, od 2 dni jest na starym leku i wczorajsza nocka spisana na straty-ani ona, ani ja nie zmruzyłyśmy oka-całą noc wychodziła z łóżka, i mówiła do mnie bez przerwy od rzeczy-do pracy poszłam nieprzytomna.Opiekunka mówiła,ze dzis tez nie spała w dzień ani chwili, tylko chciała się ubierac na spacer, mówila do mnie, swojej niezyjącej od maja mamy etc.Dałam jej na uspokojenie, lezy teraz obok mnie, bo czekam, az zasnie-mam masę roboty na jutro, a ona lezy, ale mówi do mnie nadal.Robi chwile przerwy i znów od rzeczy opowiada.Jestem przerazona, to dla mnie niepojate,zwłaszcza,że stało się tak nagle.Obawiam się,że zmiany sa nieodwracalne(teraz śmieje się sama do siebie w głos), szykuje się więc następna noc w plecy....co to może być...?jestem zdezorientowana i wystraszona....
Re: podobnie,jak u...
: środa 23 sty 2013, 20:38
autor: wigi
Net pisze:Ostatnio dostała nowy lek, brała go tydzień, a teraz na tydz, powróciliśmy do starego, bo mam go jeszcze w zapasie , więc lekarz psychiatra poradziła,zeby brać tydz. jeden, tydz. drugi.Po tym nowym zrobiła się senna, duzo spała w dzień, od 2 dni jest na starym leku i wczorajsza nocka spisana na straty-ani ona, ani ja nie zmruzyłyśmy oka-całą noc wychodziła z łóżka, i mówiła do mnie bez przerwy od rzeczy-
Jakie leki bierze Twoja Mama?
To dziwne, że psychiatra poradziła, żeby zmieniać lek co tydzień, bo w zasadzie tak nie powinno się robić.
Trzeba było wziąć stary lek do końca a potem zmienić na nowy.
Co to są za leki?
Być może za zachowanie Twojej Mamy odpowiada właśnie ta huśtawka z lekami.
Re: podobnie,jak u...
: środa 23 sty 2013, 21:42
autor: Net
Mama brała na noc Ricordo 10 mg i pół tabletki Ziperidu 1 mg, ale p. doktor zaordynowała zmiane-na dzien Nimvastid 1,5 mg(wcześniej była to Axura, ale zmieniła mi się na duzo gorsza swyt. materialna,a pani dr taka fajna i niby to empatyczna....) zmieniła mi na kwetaplex 25 MG. na noc przez tydz., a po tyg.. powrót do ziperidu. Aha, wcześniej kazała mamie wziąc od razu 3mg nimvastidu, ale go b. źle zniosła, zwracała calutka noc .
Re: podobnie,jak u...
: środa 23 sty 2013, 22:15
autor: wigi
Czyli to nie jest jednak zmiana jednego leku tylko kilku?
Rozumiem, że wcześniej Twoja Mama brała Ricordo, Axurę i Ziperid? I było ok?
A teraz Mama nie bierze Ricordo i Axury tylko Nimvastid? 2 razy dziennie po 1,5 mg?
Optymalna dawka Nimvastidu to 2 razy dziennie po 6 mg.
Dochodzi się do niej zazwyczaj w ciągu 2-3 miesięcy. Skoro Twoja Mama źle zniosła dawkę 3 mg to nie wiem, czy da radę dawce optymalnej?
Jest rywastygmina w plastrach transdermalnych (przylepianych na skórę) ale jest b. droga.
Może lepiej jednak wrócić do dawnego zestawu leków, który działał?
Biomentin, zamiennik Axury jest tańszy... ale memantyna nie jest refundowana, trzeba chodzić po aptekach...
Musisz porozmawiać z lekarką.
Re: podobnie,jak u...
: czwartek 24 sty 2013, 10:19
autor: Tomek
Zerknij do tematu:
http://www.alzheimer-opiekuni.pl/forum/ ... ?f=11&t=88
Ricordo = substancja donepezil
Axura = substancja memantyna
Ziperid = substancja risperidon
Nimvastid = substancja rywastygmina
Kwetaplex = substancja kwetiapina
Ponieważ w przypadku choroby Alzheimera leczenie jest objawowe, to zasada jest jedna. Jeżeli jest względnie dobrze, to lepiej nie zmieniać leków chyba, że na tańsze zamienniki.
Rywastygminę można jeszcze uznać za zamiennik dla donepezilu. Poniekąd kwetiapina może być także zamiennikiem dla risperidonu. Są to dwa leki przeciwpsychotyczne, które mają podobną skuteczność w zmniejszaniu objawów takich jak urojenia, omamy itp. (po angielsku można sprawdzić w bazie publikacji:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1688 ... t=Abstract; na stronie tej po prawej są linki do innych porównań kwetiapiny i risperidonu)) ale jednak sam mechanizm działania mają troszkę inny. Chyba nie było większego sensu w zmianie Ziperidu na Kwetaplex Ponadto twoja mama nie otrzymuje, żadnego zamiennika z memantyną (tak jak pisze Wigi, zerknij na Biomentin).
http://topfarm.pl/zamienniki-lekow,Zipe ... -1-mg.html
http://topfarm.pl/zamienniki-lekow,Kwet ... 25-mg.html
http://topfarm.pl/zamienniki-lekow,Rico ... 10-mg.html
http://topfarm.pl/zamienniki-lekow,Nimv ... -3-mg.html
Takie zmiany leków, usunięcie memantyny, dostosowanie nowych dawek oraz zmiana pory podawania leków zawsze mają wpływ na stan chorego.
Re: podobnie,jak u...
: sobota 26 sty 2013, 20:37
autor: Net
Hurrrraaaaa!
Mamie się polepszyło! wróciła do poprzedniego stanu! żyjemy!!!!!
Re: podobnie,jak u...
: niedziela 27 sty 2013, 09:55
autor: Bona
no to tylko się cieszyć trzeba.cieszę się razem z Tobą

Re: podobnie,jak u...
: niedziela 27 sty 2013, 13:27
autor: Net