Strona 1 z 1

Re: Po drugiej stronie

: sobota 26 sty 2013, 14:02
autor: mme
Witam, dopiero zaczynam uczyć się roli opiekuna i myślałam, że ten wątek jest nie dla mnie. Ale na szczęście zajrzałam . I od razu znalazłam to czego szukałam od tygodnia. Anhedonia, dziękuję za adres bloga- tutaj http://ludziezdusza.blogspot.com/" target="newWin jest opis objawów jakie od 2 tygodni obserwuję u mojej Mamy ( moja historia http://www.alzheimer-opiekuni.pl/forum/ ... ?f=5&t=247" target="newWin). Znalazłam wcześniej artykuły, z których wynikało, że pobyt w szpitalu, zastosowane leczenie, odwodnienie może spowodować zaburzenia świadomości i inne opisane przeze mnie zachowania Mamy, informowałam o moich spostrzeżeniach lekarzy (w szpitalu, rodzinnego i geriatrę), ale wszyscy zaprzeczali, żeby leczenie mogło mieć związek z pogorszeniem stanu psychicznego.
Wprawdzie delirium kojarzyłam dotychczas ze stanem upojenia alkoholowego, ale też sama myślałam, że Mama zachowuje się czasem jak po nadużyciu alkoholu (którego nigdy nie tylko nie nadużywała ale nawet prawie nie używała). Teraz może będzie mi łatwiej przekonać lekarzy, że to co sie dzieje, nie jest tylko tym "co mi się wydaje"

Re: Po drugiej stronie

: sobota 26 sty 2013, 15:41
autor: Anhedonia
Tak nazwa delirium jest myląca, ponieważ zwykle mamy na myśli postać poalkoholową. U ludzi starszych występuje delirium nie związane z przyjmowaniem alkoholu. Może lepiej używać nazwy splątanie? Lekarzy trudno przekonać (taki zawód), chyba, że mają specjalizację geriatryczną. Może nie chcą wiedzieć, bo dociekanie co jest przyczyną jest kłopotliwe? Cieszę się, że mój wpis okazał się troszkę przydatny. Poszukaj sobie w internecie artykułów na temat delirium (splątania) u osób w podeszłym wieku (jest tego dużo), bo trudno argumentować swoje racje czyimś blogiem ( to jeden z wielu przykładów http://www.czytelniamedyczna.pl/3753,so ... wieku.html" target="newWin). Pozdrawiam. A.

Re: Po drugiej stronie

: poniedziałek 28 sty 2013, 22:14
autor: mme
Znalazłam kilka artykułów, które wydają mi się "poważne" tzn. podpisane imieniem i nazwiskiem lekarza. Teraz potrzebuję lekarza, który "na żywo" potrafi zdiagnozować Mamę.Nie znam nikogo kto mógłby mi polecić dobrego specjalistę. Nie wiem nawet jakiego specjalisty szukać. Sytuację komplikuje niepełnosprawność ruchowa Mamy- w tej chwili możliwa jest tylko wizyta domowa. Szpital? po ostatnich doświadczeniach nawet boję się o tym myśleć.

Re: Po drugiej stronie

: wtorek 29 sty 2013, 07:10
autor: Anhedonia
Moim zdaniem najlepszy byłby geriatra, ponieważ lekarze tej specjalności patrzą całościowo na chorego. Problem w tym, że jest ich bardzo mało i nie wszędzie są dostępni. Ann

Re: Po drugiej stronie

: wtorek 29 sty 2013, 08:20
autor: ewa
Nie wiem z jakiego miasta jesteś, ale w Katowicach jest bardzo dobry geriatra dr Derejczyk. Pomógł nam ustawić leczenie Taty i na szczęście od pół roku stan się nie pogarsza.

Re: Po drugiej stronie

: wtorek 29 sty 2013, 16:08
autor: mme
ewa pisze:Nie wiem z jakiego miasta jesteś, ale w Katowicach jest bardzo dobry geriatra dr Derejczyk. Pomógł nam ustawić leczenie Taty i na szczęście od pół roku stan się nie pogarsza.
Jestem z Krakowa; dzisiaj umówiłam się na wizytę domową z lekarzem geriatrą; myślę, że z dobrym. Wizyta prawdopodobnie dopiero w piątek (jeżeli się uda to może w środę). Pierwszy kontakt z p.dr bardzo pozytywny. Wcześniej znalazłam informacje , które budzą zaufanie.

Pierwsze kroki ...

: poniedziałek 04 lut 2013, 12:06
autor: Joannap
temat przeniesiony z "Po drugiej stronie "