Strona 1 z 3
Pogorszenie stanu zdrowia z dnia na dzień
: niedziela 05 sty 2014, 10:58
autor: AnnaD
Witam wszystkich serdecznie.
Często czytając wasze forum myślałam sobie mnie to nie dotyczy przecież moja mama jest w całkiem dobrej formie jednak rzeczywistośc okazała się zupełnie inna.
Chorą mamą opiekuje się dopiero od sierpnia tego roku wcześniej opiekę sprawował tato i musze przyznac iż radził sobie całkiem dobrze. Mama do tej pory brała tylko jeden lek biomentin ponieważ funkcjonowała całkiem dobrze była spokojna kontakt z mamą był bardzo dobry nie było problemu z ubieraniem myciem czy jedzeniem noce tez były spokojne spała jak dziecko sytuacja odwróciła się tydzien temu mama upadając złamała sobie rękę po dwu godzinnym pobycie w szpitalu wróciła do domu nie ta osoba nie śpi w nocy krzyczy,jej oddech stał się głośny świszczący a mowa tak nie wyraźna że mam problem ze zrozumieniem, cały dzień i noc przeleżała by w łóżku kiedy staram się siła podnieśc mamę z łóżka krzyczy i szarpie mnie za włosy a kiedy po godzinnej walce uda mi się wkącu ją przebrac i posadzic patrzy bezusttanie w jeden punkt i łapie niewidzialne dla mnie przedmioty o postawieniu jej na nogi nie ma najmniejszych szans bo wpada w szał.
Czy jest możliwe aż takie pogorszenie stanu zdrowia z dnia na dzień lekarz z pogotowia wykluczył udar i wylew stan określił na dobry jaka jest szansa że wróci do stanu z przed upadku mama ma dopiero 67 lat choruje na aizheimera od 4 lat.
Re: Pogorszenie stanu zdrowia z dnia na dzień
: niedziela 05 sty 2014, 17:32
autor: malwa
Myślę, że przyczyną pogorszenia stanu zdrowia był pobyt w szpitalu, co prawda krótki, ale jednak ... nowe otoczenie, obcy ludzie, nieznana sytuacja... Przechodziłam to z mamą i tatą w 2012 r. Musisz okazywać mamie teraz bardzo dużo czułości i serdeczności, tak by czuła się bezpiecznie. Może z czasem mama wróci do stanu poprzedniego. Ja po każdym pobycie w szpitalu - zarówno mamy jaki i taty, brałam opiekę lub urlop i cały czas poświecałam na opiekę, a u taty także leczenie odleżyn, nauka chodzenia i jedzenia.
W 2013 przechodziłam z tatą bardzo trudne dni z powodu zmian w łazience (m. in. montaż prysznica i uchwytów, likwidacja wanny). Na kilka dni remontu zmieniłam również dywany. Wiedziałam, że mogą być problemy, ale nie przypuszczałam, że aż takie. Tata przez ok. 2 tygodnie nie przekroczył progu łazienki, poprostu bał się tam wejść. Podobnie było z nowymi dywanami, bał się na nie wejść. Jak tylko było możliwe, gdy tata spał, rozłożyłam ponownie stare dywany. KAŻDA ZMIANA, KAŻDA NOWA SYTUACJA, OBCY LUDZIE SĄ WIELKIM STRESEM DLA NASZYCH PODOPIECZNYCH. MUSIMY O TYM PAMIĘTAĆ!
Jak odbiera świat chory na chorobę Alzheimera?Aby spróbować lepiej zrozumieć chorego na chorobę Alzheimera proszę wyobrazić sobie, że ktoś pozostawia Państwa całkowicie samotnych w małym chińskim miasteczku, gdzie nie tylko nie rozumieją Państwo mowy, ale i nie są w stanie czegokolwiek przeczytać. Wszędzie napotykają Państwo na zupełnie niezrozumiałe zwyczaje, jak chociażby jedzenie pałeczkami. A co gorsza wciąż wpadają Państwo na ludzi, którzy do Państwa coś mówią, czego Państwo zupełnie nie rozumieją, zachowując się przy tym tak, jakby Państwa od dawna znali, zakładają ponadto, że Państwo o wszystkim przecież wiedzą.
Źródło:
http://www.chorobaalzheimera.pl/index.p ... niaoopieke" target="newWin
Re: Pogorszenie stanu zdrowia z dnia na dzień
: niedziela 05 sty 2014, 18:00
autor: wigi
AnnaD pisze: tydzien temu mama upadając złamała sobie rękę po dwu godzinnym pobycie w szpitalu wróciła do domu nie ta osoba nie śpi w nocy krzyczy,jej oddech stał się głośny świszczący a mowa tak nie wyraźna że mam problem ze zrozumieniem, cały dzień i noc przeleżała by w łóżku kiedy staram się siła podnieśc mamę z łóżka krzyczy i szarpie mnie za włosy a kiedy po godzinnej walce uda mi się wkącu ją przebrac i posadzic patrzy bezusttanie w jeden punkt i łapie niewidzialne dla mnie przedmioty o postawieniu jej na nogi nie ma najmniejszych szans bo wpada w szał.
Czy jest możliwe aż takie pogorszenie stanu zdrowia z dnia na dzień
Tak, w przypadku chorych z otępieniem takie sytuacje mają często miejsce, kiedy chory np. zachoruje na jeszcze coś innego, trafi do szpitala itp.
Z całą pewnością sytuacja, w której Mama złamała rękę i trafiła do szpitala była wielkim stresem dla Twojej Mamy. Napewno ręka ją jeszcze boli... Musisz zachować cierpliwość, nie robić nic na siłę, nie walczyć z Mamą... Musisz dużo do Mamy mówić, pocieszać ją, przytulać...
Re: Pogorszenie stanu zdrowia z dnia na dzień
: poniedziałek 06 sty 2014, 17:05
autor: AnnaD
Dziękuję
Dziś u mamy zauważyłam minimalną poprawę co prawda nadal nie chce wstać z łóżka ani usiąść ale za to zaczyna reagować na moje słowa uśmiecha się co prawda dalej mówi nie wyraźnie ale za to częściej już się odzywa i zaczyna mówić pełnymi zdaniami.
Jak to jest z tymi lekami po przeczytaniu większości wątków na forum zauważyłam że większość chorych zażywa więcej leków moja mamcia od sierpnia zażywa tylko biomentin 1 tabletkę rano i 1 wieczorem wcześniej jak opiekował się mamą tato brała apodoperil i ketrel.. Apodoperil zamienił nam neurolog w sierpniu na biomentin podobno jest lekiem lepszym z ketrelu zrezygnowałam sama ponieważ stwierdziłam że jak mama je dość dobrze śpi bez problemu i jest spokojna nie jest potrzebny i teraz sama zastanawiam się czy dobrze postąpiłam..
Re: Pogorszenie stanu zdrowia z dnia na dzień
: poniedziałek 06 sty 2014, 17:19
autor: AnnaD
Mam jeszcze jedno pytanie na jakiej podstawie lekarz stwierdza iż na pewno mamy do czynienia z tą chorobą z badania tk z 2011 roku nie doczytuje się niczego takiego.
Mierne zaniki korowe płatów skroniowych
Gęstość struktur mózgowia w badaniu tk prawidłowa
Układ komorowy nadnamiotowy nieposzerzony, nieprzemieszczony, asymetryczny-nieznacznie szerszy róg potyliczny lewej komory bocznej.
Komora 4 i struktury tylnojamowe wykształcone prawidłowo.
obszarów patologicznego wzmocnienia po podaniu kontrastu ani świeżo wyznaczonej krwi w OUN nie stwierdzono.
Zmiany miażdżycowe tt, szyjnych wewn.
Wniosek mierne zaniki korowe płatów skroniowych, poza tym w normie do wieku.
testy mama miała robione ale już wtedy od pól roku była faszerowana apodoperilem i ketrelem i już sama nie wiem czy ja się po prostu doszukuję bo nie potrafie zaakceptować choroby czy też lekarz być może postawił błędną diagnozę.
Re: Pogorszenie stanu zdrowia z dnia na dzień
: poniedziałek 06 sty 2014, 17:57
autor: tanganika
Anno, zawsze możesz skonsultować się z innym lekarzem - neurologiem. To nawet jest wskazane. Porozmawiaj tez koniecznie z psychiatrą. Ja korzystałam z porad różnych lekarzy. Pozdrawiam
Re: Pogorszenie stanu zdrowia z dnia na dzień
: poniedziałek 06 sty 2014, 18:20
autor: wigi
AnnaD pisze:Dziś u mamy zauważyłam minimalną poprawę co prawda nadal nie chce wstać z łóżka ani usiąść ale za to zaczyna reagować na moje słowa uśmiecha się co prawda dalej mówi nie wyraźnie ale za to częściej już się odzywa i zaczyna mówić pełnymi zdaniami.
Sama widzisz... Będzie lepiej. Trochę cierpliwości...
AnnaD pisze:
Jak to jest z tymi lekami po przeczytaniu większości wątków na forum zauważyłam że większość chorych zażywa więcej leków
To różnie bywa. Zasada jest taka: im mniej leków tym lepiej. Ale wszystko zależy od konkretnej sytuacji.
Moja Mama np. bierze tylko plastry Exelon + leki na serce.
AnnaD pisze:
z ketrelu zrezygnowałam sama ponieważ stwierdziłam że jak mama je dość dobrze śpi bez problemu i jest spokojna nie jest potrzebny i teraz sama zastanawiam się czy dobrze postąpiłam..
Myślę, że dobrze. Ketrel to lek pomocniczy a nie główny.
Oczywiście, zawsze możesz skonsultować Mamę z innym lekarzem np. neurologiem specjalistą ch. otępiennych i ch. Alzheimera.
Re: Pogorszenie stanu zdrowia z dnia na dzień
: poniedziałek 06 sty 2014, 23:20
autor: Tomek
Witaj Anno,
neurologia to w dużej mierze wróżenie z fusów.
Przyczyn demencji może być wiele:
http://www.alzheimer-opiekuni.pl/forum/ ... f=12&t=197
http://www.alzheimer-opiekuni.pl/forum/ ... ?f=12&t=80
Leki u każdego z pacjentów mogą być całkowicie inne. Nawet w przypadku tej samej przyczyny demencji każdy przypadek trzeba rozpatrywać indywidualnie. Troszeczkę o lekach możesz przeczytać w tym temacie (przeczytaj tam o memantynie - m.in. Biomentin):
http://www.alzheimer-opiekuni.pl/forum/ ... ?f=11&t=88
Re: Pogorszenie stanu zdrowia z dnia na dzień
: czwartek 23 sty 2014, 22:05
autor: bogusia
W październiku moja mama przestała jeść. Wodziła w powietrzu sztućcami i odkładała je na stół. Zaczęłam ją karmić. W połowie listopada Mama coraz mniej jadła. zaczęła tracić na wadze. Sporadyczne wymioty. W grudniu utrata przytomności. Pierwsze wezwanie pogotowia. Zbyli mnie że to kolejne stadium choroby. Nie zabrali Mamy. Pisałam tu na forum o całej sprawie. Dzięki Wam, stałam się bardziej stanowcza. Byłam w rejonie umówić domową wizytę lekarską nie chce mi się o tym pisać ble ble ble. Lekarka Mamy Była na L4 Inna nie mogła za dużo pacjentów. W końcu znów wezwałam pogotowie. Zapytali czy mają mamę zabrać? Odpowiedziałam, że TAK!!! bo dzieje się coś złego. Zabrali. Stan zagrażający życiu. Nie odzywałam się długo, bo siedzę po pracy w szpitalu. Jest ciężko kochani. Nic mi nie chcą powiedzieć. Mama nie przytomna. Dziś w nocy odeszła jej współlokatorka z sali.
Re: Pogorszenie stanu zdrowia z dnia na dzień
: czwartek 23 sty 2014, 22:13
autor: wigi
Trzymaj się, Bogusiu. I nie daj się zbywać lekarzom.