Złośliwe zachowanie?
Złośliwe zachowanie?
Witam wszystkich. Jestem tu nowa i kompletnie zielona co do opieki nad chorą osobą. Właściwie piszę tu w sprawie swojej przyjaciółki,która ma pod opieką taka osobę. Od kilku miesięcy zajmuje się nią sama i nie do końca sobie radzi,bo ma tez problemy zdrowotne. Jak sobie radzić,gdy chora zachowuje się jakby złośliwie. Kładzie się na podłodze i leży godzinami. Ciężko zaprowadzić ja do wc, udaje że nie potrafi chodzić. A wiadomo,że jak jest sama w domu to radzi sobie z pójściem do łazienki,chodzi po mieszkaniu. Często rozbiera się do naga. Bardzo często po obiedzie "nakręca się". Coś mamrocze pod nosem pod nosem,woła kogoś,coś,nie wiadomo po co. I to może trwać długo. Bardzo proszę o rady!
Re: Złośliwe zachowanie?
Witaj,kasiax pisze:Bardzo często po obiedzie "nakręca się". Coś mamrocze pod nosem pod nosem,woła kogoś,coś,nie wiadomo po co. I to może trwać długo.
(skopiuję z innej odpowiedzi)
W przypadku osób z demencją czasami występuje po południu lub wieczorem coś takiego co jest nazywane po angielsku sundowning lub sundown syndrome - zespół zachodzącego Słońca/zespół zachodu Słońca. U różnych osób mogą być różne tego objawy. Można zerknąć na temat "Lista objawów - przed wizytą lekarską" i spojrzeć jakie występują typy pobudzenia.
Generalnie polscy lekarze jeszcze nie mają wiedzy o sundowningu i trzeba sięgać po literaturę zagraniczną. Przyczyna takiego pobudzenia wieczornego jest nieznana. Niektórzy sugerują, że jest to powiązane z zaburzeniem rytmu okołodobowego.
---
Jeśli chodzi o pozostałe sprawy to faktycznie wśród chorych pojawiają się objawy takie jak:
negatywizm, brak współpracy, upór, przekora.
To tak jak z buntem dwulatka... tylko tutaj kary i nagrody nie pomogą. Chociaż z drugiej strony z tymi nagrodami trzeba spróbować jeżeli jest coś takiego na czym chorej osobie zależy. Może to być np. coś słodkiego, jakaś muzyka włączona w nagrodę itp.
Więcej informacji:
http://www.youtube.com/watch?v=dCp8mztMP8M
http://www.youtube.com/watch?v=dCp8mztMP8M
Re: Złośliwe zachowanie?
A może po prostu przytulić i pocałować?? Chorzy bardzo tego potrzebują i wtedy są bardziej chętni do współpracy...Tomek pisze:To tak jak z buntem dwulatka... tylko tutaj kary i nagrody nie pomogą. Chociaż z drugiej strony z tymi nagrodami trzeba spróbować jeżeli jest coś takiego na czym chorej osobie zależy. Może to być np. coś słodkiego, jakaś muzyka włączona w nagrodę itp.
Re: Złośliwe zachowanie?
Dobrze Wigi, że o tym piszesz. Faktycznie już chyba ktoś kiedyś pisał o tym na forum, że takie gesty i okazanie uczuć dobrze wpływały na osobę chorą.
Więcej informacji:
http://www.youtube.com/watch?v=dCp8mztMP8M
http://www.youtube.com/watch?v=dCp8mztMP8M
Re: Złośliwe zachowanie?
To jest jedna z metod na odwracanie uwagi chorej. Bo taka jest zasada - jak się chory przy czymś upiera to trzeba mu uwagę odwrócić i zająć czymś innym - żeby zdążył zapomnieć przy czym się tak upierał.
A jak się chory rozbiera to trzeba go ubrać z powrotem. Nie krzyczeć tylko po prostu ubrać... Do chorego trzeba bardzo dużo cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości...
A jak się chory rozbiera to trzeba go ubrać z powrotem. Nie krzyczeć tylko po prostu ubrać... Do chorego trzeba bardzo dużo cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości...
Re: Złośliwe zachowanie?
Bardzo dziękuje za rady.
Re: Złośliwe zachowanie?
I zawsze trzeba mówić powoli i spokojnie. Choćbyś się gotowała w środku - ani jednej nerwowej sylaby. Na moją mamę dobrze działa odwracanie uwagi. Cała moja rodzina stała się ekspertami w zmienianiu tematu, odwracaniu uwagi i niesłyszeniu złośliwości mamusi. I nareszcie, odkąd nie daję mamie kieszonkowego, mam ją czym przekupić: słodyczami! Trochę to podle w stosunku do opiekunek z pensjonatu, w którym mieszka (niedziele spędza w moim domu), bo potem mama nie chce jeść kolacji, ale...
Łatwo mi się pisze, kiedy to nie jest codziennością i mam nareszcie grubą skórę, odporną na ciosy. Ale wszystkim zaciskającym zęby, żeby niczego nie palnąć szczerze kibicuję
Łatwo mi się pisze, kiedy to nie jest codziennością i mam nareszcie grubą skórę, odporną na ciosy. Ale wszystkim zaciskającym zęby, żeby niczego nie palnąć szczerze kibicuję