Oj ta Mamuśka

Tu dzielimy się naszymi historiami związanymi z chorobą Alzheimera lub innymi demencjami.
Tomek
Posty: 865
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: Oj ta Mamuśka

Post autor: Tomek »

redemptus pisze:Po zmianie z Ebiksy (plastry) na Exelon
Tutaj jakiś błąd się wkradł. Exelon jest w plastrach i pewnie chodziło o wcześniej opisaną zmianę Exelonu na Ebixę.
Zgadza się?
redemptus
Posty: 6
Rejestracja: wtorek 25 wrz 2012, 11:25

Re: Oj ta Mamuśka

Post autor: redemptus »

Tak oczywiście zaszła pomyłka. Najpierw były plastry Exelon 9,5 potem tabletki Ebixa a na końcu Rivastigmine Teva.
Resaumując zastanawiam się nad powrotem do Ebixy ?
Tomek
Posty: 865
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: Oj ta Mamuśka

Post autor: Tomek »

W przypadku typowej choroby Alzheimera naukowcy wykazali dwie rzeczy - spadek poziomu acetylocholiny oraz nadmierną aktywność receptorów NMDA. Tak jak napisałem wcześniej wspomniane leki są stosowane po to aby zmniejszyć te patologiczne zmiany. Dlatego też przeważnie chorzy na Alzheimera otrzymują na wstępie leki z rywastygminą (Exelon, Rivastigmine Teva itp.) lub działające podobnie a następnie są dołączane leki z memantyną (Axura, Ebixa). Zauważ, że w tym przypadku napisałem dołączane a nie zastępowane. Ponadto tak jak napisałem ważna jest obserwacja chorego przez opiekuna i sprawdzanie reakcji na lek, ponieważ istnieje wiele rzadszych odmian demencji, których praktycznie za życia nie da się odróżnić (http://www.alzheimer-opiekuni.pl/forum/ ... f=12&t=197). Jeżeli zauważyłeś poprawę po Ebixie, to koniecznie porozmawiaj o tym z lekarzem - neurologiem/geriatrą (najlepiej innym niż do tej pory), bo w takim wypadku warto aby lek ten został ponownie przepisany.

Wymienione leki oczywiście nie zatrzymają choroby i nie zlikwidują wszystkich skutków. W przypadku innych niepożądanych objawów, które pozostaną mimo dłuższego przyjmowania wcześniej podawanych leków stosuje się jeszcze kompletnie innego rodzaju leki ale trzeba być z nimi ostrożnym i najlepiej żeby były przepisane przez specjalistę - najlepiej psychiatrę. Poczytaj sobie też ten temat o lekach, do którego link wkleiłem we wcześniejszej wypowiedzi.

Z początku jest to nowy temat i ciężko się odnaleźć w tym leczeniu ale niestety każdy opiekun powinien chociaż w minimalnym stopniu poznać leki, ich skutki niepożądane oraz ich zastosowanie...
redemptus
Posty: 6
Rejestracja: wtorek 25 wrz 2012, 11:25

Re: Oj ta Mamuśka

Post autor: redemptus »

Tomku wielkie dzięki za bardzo ale to bardzo cenne informacje. Dzięki nim moja wiedza na temat chroby Alzheimera w bardzo krótkim czasie uległa zdecydowanej poprawie. Utwierdziłem się w przekonaniu że na stu lekarzy tych z powołaniem i wiedzą jest tylko ok. dwudziestu. Pozostali pomimo że ukończyli Akademię Medyczną (często za pieniądze podatników) nie zasługują na zaszczytne miano Pan/Pani Doktór.
Twoja pomoc i wiedza są WIELKIE – dzięki. ( jeżeli jesteś lekarzem to jesteś najlepszy)
:)
Tomek
Posty: 865
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: Oj ta Mamuśka

Post autor: Tomek »

Lekarzem nie jestem dlatego należy ostrożnie podchodzić do tego co piszę, bo mogę się czasami mylić (chociaż z reguły jak czegoś nie jestem pewny to piszę o tym). Skończyłem Politechnikę ale żeby było ciekawiej moja praca w dużej mierze polega na analizowaniu problemów.

Jakbyś miał jeszcze jakieś pytania w przyszłości to się nie krępuj pytać. Z czasem na pewno nastąpią zmiany w zachowaniu Twojej mamy i część sytuacji jest już tutaj opisanych albo pozostali opiekuni znają rozwiązania do niektórych sytuacji.
ODPOWIEDZ