Totalne zaskoczenie Sprzedającym na allegro

Temat w którym można porozmawiać o wszystkim, z wszystkimi.
Awatar użytkownika
wirginia
Posty: 116
Rejestracja: poniedziałek 13 lut 2012, 10:46

Totalne zaskoczenie Sprzedającym na allegro

Post autor: wirginia »

Kilka dni temu kupiłam na allegro kawiarkę. Po wyjęciu jej z pudełka postanowiłam uraczyć się cudownym espresso, a co niech mam! No i miałam - spaloną kawiarkę! Okazało się, że niedrożny był zawór bezpieczeństwa i moją piękną kawiarkę szlag trafił po pierwszym użyciu. Myślę sobie nic to! Piszę maila do Sprzedającego co się stało. Cisza. Piszę drugiego następnego dnia ze strony allegro - to samo. Gość kilka razy dziennie loguje się na koncie, więc jest. Odrobinę zdenerwowana piszę trzeciego z ostrzeżeniem, że wystawię negatywa jeśli się nie odezwie. Minął kolejny dzień i dalej zero odzewu. Myślę sobie: osz ty (...)! Wystawiłam negatywa, trudno parę złotych w plecy...
Następnego dnia rozśpiewała mi się komórka parę minut po 9 rano. Odbieram - dzwoni Sprzedawca od kawiarki i dawaj przepraszać, że ma kłopoty z pracownikami, że nie mogą się wyrobić z odpisywaniem na maile i z wysyłkami, że dla niego klient jest najważniejszy itd. Z 5 minut tak przepraszał. W końcu w zamian za unieważnienie negatywa zaproponował wymianę kawiarki na nową. Do tego momentu nic mnie nie zaskoczyło - myślę sobie uczciwy facet. I wtedy powiedział coś co sprawiło, że szczęka gruchnęła mi na podłogę: w ramach przeprosin za zaistniałą sytuację wymieni mi kawiarkę na model z wyższej półki, nie muszę mu odsyłać uszkodzonej, wysyłka kurierem na jego koszt i, to co mnie najbardziej zdumiało, mogę sobie z jego oferty wybrać dowolny przedmiot o wartości do 50 zł!!!
Do tej pory w szoku jestem...
Pan Y. wrócił mi wiarę w człowieka i był jak uśmiech Nieba w ponury, zimowy dzień :D
Anka
Posty: 106
Rejestracja: wtorek 06 gru 2011, 15:59

Re: Totalne zaskoczenie Sprzedającym na allegro

Post autor: Anka »

Mnie parę lat temu zaskoczył sprzedający natychmiastową powtórną wysyłką bluzy - po moim telefonie, że minął tydzień od wysyłki a ja nic nie dostałam /miałam wczesniej wysłany skan potwierdzenia nadania/.
ODPOWIEDZ