Przedstaw się ...

Informacje o nas samych, dobrych duszach tego Forum.
Przedstaw się, powiedz nam o sobie w kilku słowach.
Anka
Posty: 106
Rejestracja: wtorek 06 gru 2011, 15:59

Re: Przedstaw się ...

Post autor: Anka »

Witajcie.
bogusia
Posty: 47
Rejestracja: wtorek 10 kwie 2012, 20:09

Re: Przedstaw się ...

Post autor: bogusia »

Witaj Anka.
asiula1990k
Posty: 4
Rejestracja: czwartek 13 lut 2014, 20:41

Re: Przedstaw się ...

Post autor: asiula1990k »

mam na imie Asia. mam 24 lata i opiekuje sie chora babcia
Tomek
Posty: 865
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: Przedstaw się ...

Post autor: Tomek »

Cześć Asiu, mam nadzieję, że nie sama się opiekujesz.
asiula1990k
Posty: 4
Rejestracja: czwartek 13 lut 2014, 20:41

Re: Przedstaw się ...

Post autor: asiula1990k »

niby nie sama, ale to ja poswiecam jej najwiecej uwagi
Tomek
Posty: 865
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: Przedstaw się ...

Post autor: Tomek »

Jakbyś miała jakieś pytania albo chciała napisać to wal śmiało na forum.
Agnieszka32
Posty: 2
Rejestracja: poniedziałek 17 lut 2014, 12:25

Re: Przedstaw się ...

Post autor: Agnieszka32 »

Witam !
Mam na imię Agnieszka mam 32 lata i od 5 lat zajmuje się babcią męża .
wigi
Posty: 1068
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Przedstaw się ...

Post autor: wigi »

Witaj Agnieszko.
tanganika
Posty: 91
Rejestracja: czwartek 14 lis 2013, 21:46

Re: Przedstaw się ...

Post autor: tanganika »

Ja też witam Was serdecznie w naszym gronie :) i pozdrawiam
magda.raj
Posty: 1
Rejestracja: czwartek 20 lut 2014, 10:27

Re: Przedstaw się ...

Post autor: magda.raj »

Mam na imię Magda (28 lat), wczoraj dowiedziałam się, że babcia mojego męża ma średnio zaawansowanego Alzheimera. Kupiłam jakieś książki, żeby wiedzieć coś więcej o chorobie. Znalazłam wasze forum, gdzie mam nadzieję spotkać parę życzliwych osób. Nie wiem od czego zacząć. Babcia ma 77 lata, mieszka w domku tuż obok mojego, jest bardzo dumna i ma silny charakter. Przeżyła swojego małżonka i swojego syna. Nie wiem na ile osób tak naprawdę może liczyć. Ze względu na swój niełatwy charakter rodzina jej unika: rodzeństwo, synowa i wnuki. Jestem przerażona, babcia jest bardzo uparta. Od czego w ogóle powinnam zacząć? Mam okropne wrażenie, że problem (póki babcia funkcjonuje w miarę normalnie) będzie odsuwany z nadzieją, że babcia umrze zanim choroba rozwinie się bardziej. Czuję się zagubiona i nie wiem co mam robić...
ODPOWIEDZ