Witajcie,
proszę Was o poradę.. dotychczas tylko czytałam forum. Brakło mi sił, by pisać o chorobie Mamy, a teraz doszły jeszcze spory o opiekę.
Moja Mama ma Alzheimera zdiagnozowanego kilka lat temu. Walczymy o Jej zdrowie. Teraz doszła też walka "formalna", niestety z moim bratem.
Chcę przejąć formalną opiekę nad Mamą za zgodą pozostałego rodzeństwa. Przez całe życie, byłam przy Mamie i nie wyobrażam sobie, by ktoś obcy się nią zajmował, tym bardziej, że nie mamy do tych osób zaufania. Próbowałam na spokojnie rozmawiać z bratem i jego partnerką, ale to nic nie daje.
Wiem, że to, co piszę to lekki chaos, ale nie mam sił na tą chwilę... Serce już mi pękło i rozpada się na coraz mniejsze kawałki jak się spotykam z Mamą, a ona płacze kiedy odjeżdżam..że chce jechać ze mną a nie zostawać.
Świadomie chcę się zająć Mamą z pomocą rodziny,bo po prostu chcę być z Nią do końca.. Mam jakieś szanse to wygrać..?
Walka o opiekę
-
Patrycja_79
- Posty: 4
- Rejestracja: niedziela 04 lis 2012, 22:09
Walka o opiekę
Ostatnio zmieniony sobota 10 maja 2014, 20:15 przez Patrycja_79, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Walka o opiekę
Witaj. Przede wszystkim - skoro Mama ma zdiagnozowaną chorobę Alzheimera - trzeba Ją niestety ubezwłasnowolnić - czyli złożyć w sądzie wojewódzkim wniosek i jednocześnie wniosek o ustanowienie opiekuna prawnego (który będzie rozpatrywany z urzędu już w sądzie rejonowym).
Skoro masz poparcie dwóch pozostałych braci, wydaje mi się, że sprawa jest do wygrania.
Niestety - w sądzie trzeba będzie opowiedzieć o aktualnej sytuacji w domu, tego nie da się przeskoczyć, ale trzeba też brać pod uwagę dobro Mamy.
i wydaje mi się, że trzeba to zrobić jak najszybciej
nie wymądrzam się, ale sama przeszłam drogę z ubezwłasnowolnieniem i pretensjami brata, którego nie ma w domu od 25 lat.
Skoro masz poparcie dwóch pozostałych braci, wydaje mi się, że sprawa jest do wygrania.
Niestety - w sądzie trzeba będzie opowiedzieć o aktualnej sytuacji w domu, tego nie da się przeskoczyć, ale trzeba też brać pod uwagę dobro Mamy.
i wydaje mi się, że trzeba to zrobić jak najszybciej
nie wymądrzam się, ale sama przeszłam drogę z ubezwłasnowolnieniem i pretensjami brata, którego nie ma w domu od 25 lat.
Re: Walka o opiekę
Rozumiem, że to była darowizna na rzecz brata??Patrycja_79 pisze: mój brat (dom zapisany na niego, ze służebnością dla mamy)
Możesz namówić Mamę, by w takiej sytuacji odwołała tę darowiznę i przekazała dom Tobie. Dopóki Mama nie jest ubezwłasnowolniona ma pełną zdolność do czynności prawnych.
Sprawa o ubezwłasnowolnienie może się długo ciągnąć...
-
Patrycja_79
- Posty: 4
- Rejestracja: niedziela 04 lis 2012, 22:09
Re: Walka o opiekę
Dziewczyny - dziękuję za odpowiedzi.. skończyło się polubownie.. Za to teraz walczę o polepszenie stanu Mamy, który gwałtownie się pogorszył...