Jak to jest, że osoba z chorobą Alzheimera potrafi czytać?

Tu dzielimy się naszymi historiami związanymi z chorobą Alzheimera lub innymi demencjami.
Karlitos
Posty: 7
Rejestracja: niedziela 05 kwie 2015, 22:51

Jak to jest, że osoba z chorobą Alzheimera potrafi czytać?

Post autor: Karlitos »

Witam, jestem tu nowa. Moja babcia ma chorobę Alzheimera bądź demencję (nigdy nie wiedziałam, czy to jest to samo?)
W każdym razie... Powoli zaczynała wszystko zapominać. Kiedyś zapominała tylko to co jest teraźniejsze, a z zapałem opowiadała mi swoje dawne historie. Teraz już nie pamięta tego co było kiedyś. Mówi półsłówkami, nie potrafi nazywać rzeczy. Jej stałe zdania, to "zimno na dworzu?" , "zobacz ile ich tam jest" (pokazując na jakiekolwiek zgromadzenie ludzi w telewizji). Nie zachowuje się wrogo, ale nie potrafi określić więzi rodzinnej, nie wie, że ja jestem wnuczką, nawet chyba nie wie, jak mam na imię. Ale jest miła. Pytam "co to?" wskazując na szklankę, a ona odpowiada "no to, stoi tu" i tak ze wszystkim, jakby wstydziła się tego, że nie pamięta nazwy. Przesadnie zajmuje się jedzeniem - wybiera pieprz z kiełbasy, wszystko co czarne np. pieczarki odkłada na bok myśląc, że to niedobre. Talerzyk skrobie łyżką jak już zje posiłek, żeby nic a nic na nim nie zostało. Cytrynę wyciska do ostatniej kropli, ciągle coś poprawia, wyciśniętą cytrynę odkłada i poprawia sto razy na talerzu, żeby "ładnie" leżała, tak samo jak i resztki, które odkłada. Rzeczy, resztki jedzenia chowa, co pleśnieje, a rzeczy, które schowała nie może znaleźć. Zdarzyło się, że raz wpuściła do domu kogoś (nie wiadomo kogo - powiedziała, że ktoś był) pewnie kogoś kto namawia do kupienia czegoś. Ciocia (jej córka) mieszka z nią, gdy nie ma dziadka, a musi wyjść na chwilę, zamyka ją, gdy wraca zamek jest otwarty, ale babcia jest w domu. Nie wie, że trzeba się umyć, kładzie się spać w ciuchach. Pije wodę z kranu. Bardzo dużo je i pije. Mam wrażenie, że pije z nudów - pije, żeby mieć coś w ręce? Ile człowiek może wypić? Dziś święto, zjadła 7 kawałków ciasta, na przemian z rybą, sałatką i wypiła chyba z 10 dolewek herbaty, napojów, a co dziwne... ani razu nie była na toalecie. Pytam - jak to możliwe? Czasem jeszcze potrafi mnie zaskoczyć czymś co powie - że pamięta. Ale to już teraz sporadycznie, kiedyś częściej. To tak po krótce...
Zastanawia mnie kilka spraw. Ciągle czyta. Czyta jedno i to samo, nie wie co czyta. Naprawdę ciągle. Przy mnie czytała 2 godziny bez przerwy, na głos lub nie, pytana "co przeczytałaś" mówi "no to". Powiedzcie mi proszę, dlaczego osoba chora pamięta litery? Jak to możliwe, że umie czytać? I podobna sprawa - chodzi do kościoła - zna WSZYSTKIE pieśni i je śpiewa (słyszę), tak samo na Boże Narodzenie - w telewizji lecą kolędy - babcia śpiewa z nimi. Dlaczego pamięta? Kiedyś myślałam, że to jest tak, że pamięta stare zdarzenia i to czego kiedyś się nauczyła, że ta pamięć nie zanika... jednak zanika, bo już nie pamięta nic ze swojej przeszłości. To dlaczego pamięta pieśni?
Pozdrawiam i mam nadzieję, że odpowie mi ktoś na moje nurtujące pytania.
wigi
Posty: 1068
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Jak to jest, że osoba z chorobą Alzheimera potrafi czyta

Post autor: wigi »

Witaj.
To nie jest tak, że osoba chora z dnia na dzień wszystko zapomina...
Proponuję się cieszyć z tego, że Babci chce się czytać i że czyta godzinami... Przynajmniej ma zajęcie... Tak samo jest z pieśniami kościelnymi i nie tylko... Z babcią trzeba dużo rozmawiać, pokazywać jej zdjęcia rodziny (i nie tylko)...
Babcia może mieć klopoty z mową, a mimo to dużo jeszcze rozumieć...
A co do chodzenia do toalety? Może już trzeba babcię tam prowadzić?
Drzwi muszą być zamykane w taki sposób, by Babcia nie mogła ich otworzyć...
Karlitos
Posty: 7
Rejestracja: niedziela 05 kwie 2015, 22:51

Re: Jak to jest, że osoba z chorobą Alzheimera potrafi czyta

Post autor: Karlitos »

Babcia chodzi do toalety normalnie, jeśli nie ma imprezy rodzinnej, tylko jestem w odwiedzinach sam na sam z babcią jest w toalecie co 15 minut (pewnie zapomina, że wcześniej była). Chodzi mi o to, że podczas uroczystości rodzinnej jest "zablokowana" krzesłami wypija średnio jeden kubek picia na pół godziny i wcale nie wychodzi do toalety. Pomieszczeń w domu nie myli. Gdy chce zanieść szklankę wie, że musi zanieść ją do kuchni. Cieszę się, że czyta i nic nie zapowiada, żeby przestała. Czyta wszystko, to co leci na pasku w telewizji, to co wpadnie jej w ręce - WSZYSTKO. Jakoś nie wszystko zgadza mi się z chorobą Alzheimera. To ciekawy temat, uczyłam się o tym i staram się go pogłębiać, żeby wiedzieć jak pomóc babci. Ale na pewno każda choroba jest inna.
wigi
Posty: 1068
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Jak to jest, że osoba z chorobą Alzheimera potrafi czyta

Post autor: wigi »

Karlitos, ile czasu Babcia choruje na ch. Alzheimera?
Jeżeli Babcia długo nie wychodzi do toalety (np. podczas imprezy rodzinnej) to koniecznie trzeba jej o tym przypomnieć i zaprowadzić do toalety, bo inaczej Babcia może się posikać...
Objawy choroby u każdego chorego są podobne, ale to nie znaczy, że u każdego chorego występują wszystkie objawy czy też występują w tej samej kolejności. Musicie z Babcią dużo rozmawiać...
Karlitos
Posty: 7
Rejestracja: niedziela 05 kwie 2015, 22:51

Re: Jak to jest, że osoba z chorobą Alzheimera potrafi czyta

Post autor: Karlitos »

Wiesz, nie zdarzyło się jej jeszcze nie zdążyć do toalety, a robi tak odkąd pamiętam. Choroba trwa hm... zaczęła się jakieś 4 może 5 lat temu.
Wiem, wiem, że rozmawiać... ale ciężko rozmawiać, jeśli ona nie dobiera słów i praktycznie kiedy odpowiada, nie jest to logiczne. Ale staram się za wszelką cenę mieć cierpliwość. Często myślę jak wspaniale by było, gdyby nastąpił cud i gdyby sobie wszystko przypomniała. :) Ale cóż, to nierealne.
wigi
Posty: 1068
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Jak to jest, że osoba z chorobą Alzheimera potrafi czyta

Post autor: wigi »

Karlitos pisze:Wiesz, nie zdarzyło się jej jeszcze nie zdążyć do toalety, a robi tak odkąd pamiętam. Choroba trwa hm... zaczęła się jakieś 4 może 5 lat temu.
To uważajcie... Problem z sikaniem prędzej czy później się zacznie...
Karlitos
Posty: 7
Rejestracja: niedziela 05 kwie 2015, 22:51

Re: Jak to jest, że osoba z chorobą Alzheimera potrafi czyta

Post autor: Karlitos »

Nie strasz... Może nie będzie tak źle?
wigi
Posty: 1068
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Jak to jest, że osoba z chorobą Alzheimera potrafi czyta

Post autor: wigi »

Nie straszę. To jest problem, który pojawia się u wszystkich chorych mniej więcej w polowie choroby...
Karlitos
Posty: 7
Rejestracja: niedziela 05 kwie 2015, 22:51

Re: Jak to jest, że osoba z chorobą Alzheimera potrafi czyta

Post autor: Karlitos »

No tak, tylko, że u niej w papierach lekarskich nigdzie nie widnieje słowo "Alzheimer". Lekarz powiedział po prostu - demencja. Czy to to samo? Nawet nikt nie skierował jej na badania w kierunku Alzheimera. Ewidentnie wszystko na to wskazuje, jednak dla mnie zawsze było dziwne to, że nie było typowej diagnozy. Demencja starcza i tyle. Otępienie ewentualnie. Nie jestem lekarzem, ciężko mi to pojąć. Dziękuję Ci za odpowiedzi.
wigi
Posty: 1068
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Jak to jest, że osoba z chorobą Alzheimera potrafi czyta

Post autor: wigi »

Nie ma czegoś takiego jak demencja starcza. Babcię badał neurolog? Miała robioną TK głowy? Jest pod stałą opieką lekarza?
Demencja to to samo co otępienie.
ODPOWIEDZ