Przedstaw się ...
Re: Przedstaw się ...
Witaj Darku.Może napiszesz coś więcej o babci i o tym,jak sobie radzisz? Na tym forum zawsze można liczyć na wsparcie i życzliwość innych.
Re: Przedstaw się ...
Cześć,
Nazywam się Biedusia. Oczywiście, że tak się nie nazywam. To mój prywatny "nick" dla mojej Mamy, którą się opiekuję.
Jest historia jest niezwykła, ale tu każda historia jest niezwykła. Moja Mama ma 93 lata, ma demencję i jest po udarze niedokrwiennym. Jest pięknym człowiekiem i bardzo ją kocham.
Czasami sił mi nie starcza.
Nazywam się Biedusia. Oczywiście, że tak się nie nazywam. To mój prywatny "nick" dla mojej Mamy, którą się opiekuję.
Jest historia jest niezwykła, ale tu każda historia jest niezwykła. Moja Mama ma 93 lata, ma demencję i jest po udarze niedokrwiennym. Jest pięknym człowiekiem i bardzo ją kocham.
Czasami sił mi nie starcza.
Re: Przedstaw się ...
Witaj Biedusiu......
tych sił Musisz znaleźć znacznie więcej, do opieki, a potem nadchodzi chwila rozstania i ..........dopiero brakuje sil.
Ciesz się każą chwilą spędzoną z Mamą, Mów Jej jak Ja bardzo kochasz........choć Ona nie zawsze zrozumie co Mówisz, ale uwierz mi.............warto aby potem nie mieć wyrzutów sumienia, że się nie zdążyło powiedzieć..
ja mówiłam tysiące razy a teraz i tak...........żałuję że zbyt mało.
trzymaj się ...pozdrawiam
tych sił Musisz znaleźć znacznie więcej, do opieki, a potem nadchodzi chwila rozstania i ..........dopiero brakuje sil.
Ciesz się każą chwilą spędzoną z Mamą, Mów Jej jak Ja bardzo kochasz........choć Ona nie zawsze zrozumie co Mówisz, ale uwierz mi.............warto aby potem nie mieć wyrzutów sumienia, że się nie zdążyło powiedzieć..
ja mówiłam tysiące razy a teraz i tak...........żałuję że zbyt mało.
trzymaj się ...pozdrawiam
Re: Przedstaw się ...
Cześć wszystkim,
jeszcze się tu nie przedstawiałam. Mam na imię Magda, mam 25 lat, od trzech lat opiekuję się moją 52-letnią mamą chorą na Alzheimera. Staram się być silna, choć nieraz mi się to nie udaje. Pewnego dnia zrezygnowałam ze swojego ówczesnego życia, by pomóc mamie poradzić sobie z depresją, niestety okazała się ona tą okropną chorobą. Obecnie staram się realizować swoje pasje, by uciec choć na chwilę od smutnej codzienności.
jeszcze się tu nie przedstawiałam. Mam na imię Magda, mam 25 lat, od trzech lat opiekuję się moją 52-letnią mamą chorą na Alzheimera. Staram się być silna, choć nieraz mi się to nie udaje. Pewnego dnia zrezygnowałam ze swojego ówczesnego życia, by pomóc mamie poradzić sobie z depresją, niestety okazała się ona tą okropną chorobą. Obecnie staram się realizować swoje pasje, by uciec choć na chwilę od smutnej codzienności.
Re: Przedstaw się ...
Witaj Madziu. Dobrze,że tu trafiłaś,razem łatwiej. Ja też staram się wyrwać jeszcze coś dla siebie z życia,zanim choroba mojego męża mnie pochłonie.Nadal uczę się angielskiego a raczej powtarzam dwuletni kurs z ESKK,który zakończyłam 3 lata temu i stworzyłam sobie swoją małą "dziuplę",gdzie nikt nie ma wstępu.Wróciłam,jeśli tylko mam chwilę spokoju do medytacji.Pomimo tego,że musimy zachować kontrolę nad rzeczywistością,te inne zajęcia pozwalają na chwilę oderwania od niej i na naładowanie akumulatorów.Trzymaj się!
Re: Przedstaw się ...
Dziękuję Ci. Ona jest dość świadoma tego co mówię, i powtarzam jej to często. Żałuję jednak bardzo, że nie mówiłam tego Ojcu, którego nie już 21 lat.aisuni pisze:Witaj Biedusiu......
tych sił Musisz znaleźć znacznie więcej, do opieki, a potem nadchodzi chwila rozstania i ..........dopiero brakuje sil.
Ciesz się każą chwilą spędzoną z Mamą, Mów Jej jak Ja bardzo kochasz......"
Re: Przedstaw się ...
Witam wszystkich. Jeszcze nie bardzo umiem poruszać się po tym forum.
Szukam miejsca gdzie mogę sobie trochę ponarzekać.
Nie szukam współczucia, a nawet rad, bo wiem że ratunku nie ma i choroba będzie się tylko pogłębiać,
tylko czasem chce się człowiekowi wylać trochę "wnętrzności" do kogoś kto przechodzi przez to samo,
a teoria nijak nie oddaje rzeczywistości. Teraz już to wiem.
Mam na imię Danuta. Od sierpnia 2015 (kiedy zmarł mój Tato) wzięłam do siebie Mamę (88).
Trzy miesiące zajęło mi zorientowanie się ,choć w części, w jej reakcjach, zachowaniu i to jest okropna choroba!
Czasem nie umiem sobie z tym poradzić (psychicznie), ale walczę.
Myślę, że jak się z kimś pogada, kto przez to samo przechodzi, to może będzie trochę łatwiej?
Choć nikomu nie życzę i to żadne pocieszenie, że ktoś ma też taki problem.
Pozdrawiam wszystkich, trzymajcie się!
Szukam miejsca gdzie mogę sobie trochę ponarzekać.
Nie szukam współczucia, a nawet rad, bo wiem że ratunku nie ma i choroba będzie się tylko pogłębiać,
tylko czasem chce się człowiekowi wylać trochę "wnętrzności" do kogoś kto przechodzi przez to samo,
a teoria nijak nie oddaje rzeczywistości. Teraz już to wiem.
Mam na imię Danuta. Od sierpnia 2015 (kiedy zmarł mój Tato) wzięłam do siebie Mamę (88).
Trzy miesiące zajęło mi zorientowanie się ,choć w części, w jej reakcjach, zachowaniu i to jest okropna choroba!
Czasem nie umiem sobie z tym poradzić (psychicznie), ale walczę.
Myślę, że jak się z kimś pogada, kto przez to samo przechodzi, to może będzie trochę łatwiej?
Choć nikomu nie życzę i to żadne pocieszenie, że ktoś ma też taki problem.
Pozdrawiam wszystkich, trzymajcie się!
Re: Przedstaw się ...
Witaj, Danusiu
Jak chcesz, możesz sobie ponarzekać i opisać swoją historię w dziale Nasze historie.
Zapoznaj się też z innymi działami naszego forum. Wiele problemów, na które natykają się opiekunowie chorych na ch. Alzheimera i choroby otępienne jest tu opisanych.
Jak chcesz, możesz sobie ponarzekać i opisać swoją historię w dziale Nasze historie.
Zapoznaj się też z innymi działami naszego forum. Wiele problemów, na które natykają się opiekunowie chorych na ch. Alzheimera i choroby otępienne jest tu opisanych.
Re: Przedstaw się ...
Dziękuję bardzo.Na pewno będzie raźniej z ludźmi, którzy znają problem z własnego doświadczenia. Pozdrawiam.
Re: Przedstaw się ...
Witaj i pisz do woli 
Więcej informacji:
http://www.youtube.com/watch?v=dCp8mztMP8M
http://www.youtube.com/watch?v=dCp8mztMP8M