Witam serdecznie.
Mam 34 lata i mieszkam w Anglii. Dwa lata temu dolaczyla do mnie moja mama wraz z siostra. Moja babcia a mama mojej mamusi zapadla na demencje zaraz po wyjezdzie mojej mamy z Polski. teraz pojawil sie pomysl ze strony mojej mamy ,a mianowicie zeby babacia przyleciala z nami do uk. Podchodze do tego tematu sceptycznie.
Razem z mama nie zarabiamy przyslowiowych kokosow. Jakos wiazemy koniec z koncem ale jest mi ciezko sobie wyobrazic sytuacje w ktorej w naszym domu pojawi sie babcia, nad ktora trzeba bedzie sprawowac opieke. Z tego co juz zdazylem sie dowiedziec z roznych artykulow i waszego formum jest to bardzo trudny temat.
Sam cierpie na nawracajace starny depresyjne zmagam sie z tym juz od lat i nie jest mi latwo. Wszystko co robilem od pierwszego dnia przyjazdu bylo podyktowane chcia pomocy mamie. Nie jestem do koca pewny czy jestem gotowy na taki ruch. Nie wiem jak wyglada podroz samolotem osob z Alzheimerem. Ztego co sie dowiedzialem razcej kiepskim pomyslem jest zostawianie takiej osoby samej w domu na 4-6 godzin dziennie a na chwile obecna niestety tak mialoby to wygladac. jest mozliwosc zeby do babci przychodzila pani opieunka na dwie godziny dziennie. Nie bardzo sie orietuje jakim stadium choroby znajduje sie babcia wiem ze nosi pieluchy ale to jest chyba kiepski wyznacznik, rozpoznaje jedynie moja mame.nie poznaje juz pozostalych dwoch curek i syna. jest mi niesamowicie ciezko. wiem ze jest to ze strony mojej mamy bardzo heroiczny ruch swiadczacy o bezkodycyjnej milosci ale czy oby napewno jest to najlperze wyjscie. Nie wiem rowniez jak mialaby sie odbywac tutaj opieka medyczna jako ze babacia jest emerytka. ja nie bede w stanie jezdzic z babcia do lekarzy zakazdym razem, moja mama niestety nie wlada jezykiem angieskim w wystarczajacym stopniu,a moja siostra jest dorastajaca natolatka. Prosze pomozcie, napiszcie jakie sa wasze sugestie uwagi.. Babacia w chwili obecnej znajduje sie w domu opieki ktory zajmuje sie opieka nad ludzmi z takimi problemami.
pozdrawiam Tomasz
O mojej Babaci
Re: O mojej Babaci
Witaj, Tomasz.tmx pisze:Nie wiem jak wyglada podroz samolotem osob z Alzheimerem. Ztego co sie dowiedzialem razcej kiepskim pomyslem jest zostawianie takiej osoby samej w domu na 4-6 godzin dziennie a na chwile obecna niestety tak mialoby to wygladac. jest mozliwosc zeby do babci przychodzila pani opieunka na dwie godziny dziennie. Nie bardzo sie orietuje jakim stadium choroby znajduje sie babcia wiem ze nosi pieluchy ale to jest chyba kiepski wyznacznik, rozpoznaje jedynie moja mame.nie poznaje juz pozostalych dwoch curek i syna. jest mi niesamowicie ciezko. wiem ze jest to ze strony mojej mamy bardzo heroiczny ruch swiadczacy o bezkodycyjnej milosci ale czy oby napewno jest to najlperze wyjscie. Nie wiem rowniez jak mialaby sie odbywac tutaj opieka medyczna jako ze babacia jest emerytka. ja nie bede w stanie jezdzic z babcia do lekarzy zakazdym razem, moja mama niestety nie wlada jezykiem angieskim w wystarczajacym stopniu,a moja siostra jest dorastajaca natolatka. Prosze pomozcie, napiszcie jakie sa wasze sugestie uwagi.. Babacia w chwili obecnej znajduje sie w domu opieki ktory zajmuje sie opieka nad ludzmi z takimi problemami.
To jest bardzo trudna decyzja i trzeba ją dokładnie przemyśleć.
Przede wszystkim musicie się dokładnie zorientować w jakim stanie fizycznym i psychicznym znajduje się Babcia. Tu nie chodzi tylko o chorobę Alzheimera. Tego się nie da zrobić przez telefon, ani tym bardziej przez net. Po prostu Ty albo Twoja Mama musicie przyjechać do Polski i na miejscu to ocenić. Od tego zależy ocena czy Babcia zniesie podróż samolotem i czy poradzicie sobie z opieką.
Babcia ma emeryturę, musisz się zorientować ile ona będzie wynosić po przeliczeniu na funty. I czy wystarczy na opłatę opiekunki na tyle czasu, ile będzie potrzeba.
Musicie załatwić też wszelkie formalności typu pełnomoctwo bankowe, notarialne ew. ubezwłasnowolnienie sądowe itp.
Babcia jest w stanie się podpisać?
Musisz też na miejscu w Anglii zorientować się dokładnie, jak wygląda tam opieka medyczna nad taką chorą osobą.
Dlaczego Babcia przebywa w domu opieki a żadne z pozostałych dzieci Babci (dwie córki i syn) nie podjęło się opieki w domu?
Re: O mojej Babaci
Cześć, jeżeli babcia jeszcze kontaktuje to bierzcie pod uwagę, że babcia zostałaby umieszczona w obcym środowisku, w którym byłaby pełna bariera językowa a to by mogło wzmóc jej lęki i pogorszyć stan psychiczny.tmx pisze:Prosze pomozcie, napiszcie jakie sa wasze sugestie uwagi.
Oczywiście czasami chorzy są już w takim stanie, że już nic im nie zrobi różnicy.
Wigi, bardzo często słusznie podkreśla - najpierw diagnoza.
Sprawdźcie stan babci, przejrzyjcie badania jakie były wykonane, porównajcie czy w UK jest możliwość poszerzenia tych badań jeżeli diagnoza jest nierozstrzygająca (np. brak ubytków w mózgu).
Przeanalizujcie kto może podjąć się opieki w Polsce a kto w UK i jakby wyglądał dzień babci w obydwu tych krajach.
Pamiętaj, że chory w zaawansowanym stadium choroby wymaga opieki 24 h na dobę.
Drugą kwestią jest to, że dalsza opieka i kolejne etapy choroby mogłyby pogłębić Twoje problemy, o których wspomniałeś.
Tutaj musisz uważać na takie prozaiczne rzeczy, na które być może nie zwracałeś uwagę.tmx pisze:Sam cierpie na nawracajace starny depresyjne zmagam sie z tym juz od lat i nie jest mi latwo.
Jeżeli słuchasz muzyki to musisz ją odpowiednio dobierać aby nie pogłębiała ona Twoich stanów.
Specjaliści nawet doradzają, ze w niektórych przypadkach lepiej zająć się książką niż muzyką.
Pamiętaj o śnie. Niedobory snu także pogłębiają takie stany a w skrajnych przypadkach może dojść do zapętlenia pomiędzy depresją i problemami ze snem.
Staraj się przebywać na słońcu oraz w jasnych pomieszczeniach. Serotonina wytwarza się w organizmie pod wpływem zarejestrowania przez mózg, że jest jasno (gdy jest ciemno serotonina przechodzi w melatoninę i robimy się senni).
Ruszaj się i korzystaj ze świeżego powietrza.
Znajdź hobby/zajęcie na momenty tego bezpośrednio nieuzasadnionego przygnębienia. Odwróć uwagę mózgu.
Jeżeli nie stosujesz leków to możesz doraźnie spróbować skuteczności 5-htp. Jest to suplement będący prekursorem serotoniny.
Więcej informacji:
http://www.youtube.com/watch?v=dCp8mztMP8M
http://www.youtube.com/watch?v=dCp8mztMP8M