szukam rady
szukam rady
od sześciu lat opiekuję się mamą.przeszłam wszystkie etapy tej choroby, od października mama leży. a teraz zaczyna się najgorszę, coś z czym nie mogę sobie poradzić. mama przestaje łykać. karmię ją strzykawką i zajmuje to prawie cały dzień. Boję się, nie wiem co dalej. Nie chcę jej nigdzie oddawać, ale nie wiem co dalej.......Może coś mi poradzicie....Pomóżcie proszę
Re: szukam rady
Idx do lekarza, by skierował Mamę do szpitala na założenie PEGa. To jedyne wyjście w sytuacji, gdy chory przestaje łykać.
Mama ma opiekę pielęgniarki długoterminowej? W takiej sytuacji można chorą karmić też przez sondę - założoną przez nos.
Mama ma opiekę pielęgniarki długoterminowej? W takiej sytuacji można chorą karmić też przez sondę - założoną przez nos.
Re: szukam rady
Też przerabialiśmy pojenie strzykawką i karmienie zmiksowanym jedzeniem, przy czym gęstsze wbrew pozorom sprawiało mniej problemów.
Trwa to długo ale dopóki nie ma większych problemów z ksztuszeniem czy dławieniem to jest jeszcze do zniesienia.
Gdy już faktycznie przełykanie jest mocno zaburzone to stawiałbym jednak na PEGa.
Można też przejrzeć jeszcze raz leki i sprawdzić, które zaburzają kontrolę nad mięśniami (np. hamują dopaminę).
Trwa to długo ale dopóki nie ma większych problemów z ksztuszeniem czy dławieniem to jest jeszcze do zniesienia.
Gdy już faktycznie przełykanie jest mocno zaburzone to stawiałbym jednak na PEGa.
Można też przejrzeć jeszcze raz leki i sprawdzić, które zaburzają kontrolę nad mięśniami (np. hamują dopaminę).
Więcej informacji:
http://www.youtube.com/watch?v=dCp8mztMP8M
http://www.youtube.com/watch?v=dCp8mztMP8M