Prośba o poradę co do leków

Z doświadczenia opiekunów.
Tomek
Posty: 865
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: Prośba o poradę co do leków

Post autor: Tomek »

Teresa pisze:mąż miał robione testy przez psychologa i dzięki temu lekarz rozpoznał tę chorobę.
W przypadku chorób otępiennych nie można polegać wyłącznie na testach neuropsychochologicznych. Te same objawy są powodowane przez wiele różnych rodzai demencji. Przykładowo, spotykałem się w internecie na forach czy stronach, że do rozpoznania choroby Alzheimera służy test rysowania zegara. Dowolna osoba, która ma otępienie z agnozją wzrokową czy innymi problemami może narysować zegar jak osoba z Alzheimerem.

Teraz a propos tomografii:

"Rola współczesnych metod obrazowania w rozpoznaniu i monitorowaniu otępienia"
Jerzy Walecki1, Agnieszka Pawłowska-Detko2, Michał Adamczyk2
1Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, CSK MSWiA w Warszawie
2Zakład Diagnostyki Radiologicznej, CSK MSWiA w Warszawie
http://www.ppn.viamedica.pl/darmowy_pdf ... eks_art=82
Według aktualnych doniesień z piśmiennictwa w diagnostyce choroby Alzheimera (AD) największą specyficzność, spośród wymienionych wymiarów, przypisuje się kątowej szerokości rogu skroniowego komory bocznej oraz minimalnej szerokości przyśrodkowej części płata skroniowego.

Od wielu lat pojawiają się doniesienia, że już we wczesnych fazach AD widoczny jest zanik struktur układu limbicznego, zwłaszcza zlokalizowanych w przyśrodkowej części płata skroniowego (tj. hipokamp, kora śródwęchowa).

W opracowanej przez Scheltensa i wsp. metodzie subiektywnej oceny stopnia zaniku struktur przyśrodkowej części płatów skroniowych (MTL, medial temporal lobe) u osób z chorobą Alzheimera wykorzystuje się przekroje czołowe badania MRI. Stopień atrofii ocenia się w skali od 0 do 4, biorąc pod uwagę szerokość rogu skroniowego, szczeliny naczyniówkowej i hipokampa. W klasyfikacji tej 0 odpowiada prawidłowemu obrazowi wymienionych struktur (brak cech zaniku), a 4 reprezentuje znaczny zanik. Metoda ta, mimo że w dużej mierze zależy od doświadczenia lekarza opisującego badanie obrazowe, charakteryzuje się dość wysoką czułością i specyficznością (odpowiednio: 81% i 67%) oraz wykazuje korelację z wynikami testu Mini-Mental State Examination (MMSE).
Jeżeli z kolei zerkniemy na otępienie naczyniowe i mieszane to tam także spotkamy się z zanikiem korowo-podkorowym i być może na tej podstawie lekarze przepisali takie leki a nie inne:

http://www.alzh.pl/standardy_2_13.html

Niech Pani też się spyta czy nie ma przeciwwskazań do podawania witamin B6, B12 i kwasu foliowego żeby utrzymywać coś co się nazywa homocysteina na odpowiednio niskim poziomie. Wysoki poziom homocysteiny pogarsza stan naczyń.
Teresa
Posty: 7
Rejestracja: piątek 23 mar 2012, 21:01

Re: Prośba o poradę co do leków

Post autor: Teresa »

Tomku, bardzo dziękuję za tak pomocną dla mnie odpowiedź :) . Doceniam Twój wkład pracy i jestem pod dużym wrażeniem, jak fantastycznie przekładasz tak skomplikowane pojęcia medyczne na język dla mnie zrozumiały. Gorąco pozdrawiam i życzę Wszystkim zdrowych, spokojnych Świąt.
Tomek
Posty: 865
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: Prośba o poradę co do leków

Post autor: Tomek »

Najlepiej jeszcze się podpytać o poruszone tutaj kwestie neurologa przy najbliższej wizycie. Ja nie jestem lekarzem i nie mam pełnej wiedzy.

Dziękuję za życzenia i także życzę pełnych spokoju Świąt Wielkanocnych :)
madv
Posty: 8
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2012, 17:46

Re: Prośba o poradę co do leków

Post autor: madv »

Witam wszystkich.

Nie mogłam zalogować się na tym forum jako "zwirek" (autorka postu), więc piszę z nowego konta.
Mam pytanie do wszystkich, którzy używają excelonu. Moja babcia stosuje plastry od roku, jednak do tej pory było tak, że nagminnie zrywała plastry i z całej doby miała go na sobie może z 12h...
Teraz jednak zakupiłam dla babci body i nie ma już możliwości ani zdejmowania pieluchy (sikanie do łóżka...), ani oderwania plastrów. I od momentu, kiedy ma na sobie plaster pełne 24h, stała się bardziej aktywna (to dobrze ;) ), ale równocześnie ma kłopoty ze snem (mniej śpi oraz często budzi się w nocy lub majaczy przez sen). Czytałam ulotkę i było napisane, że przy początkowym stosowaniu (czyli właściwie u mojej babci, bo jak wspomniałam - wcześniej odrywała plaster) mogą pojawiać się zaburzenia snu.

Czy ktoś z Was miał podobny przypadek? Na noc babcia dostaje ketrel i melatoninę 3mg i do tej pory taki zestaw sprawdzał się rewelacyjnie...

pozdrawiam i życzę Wesołych, a zarazem spokojnych Świąt!
Ostatnio zmieniony czwartek 05 kwie 2012, 21:39 przez Administrator, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Usunięcie marki odzieży ze względu na wcześniejsze przygody na tym forum ze sprzedawcą wspomnianych produktów.
Tomek
Posty: 865
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: Prośba o poradę co do leków

Post autor: Tomek »

Witaj, Exelon powoduje podwyższenie neuroprzekaźnika o nazwie acetylocholina.
Zasypianie jest procesem, który wiąże się m.in. z obniżeniem poziomu acetylocholiny.
(poza tym zależy jeszcze od serotoniny i noradrenaliny).

Być może organizm Twojej babci przystosuje się do leku. Inną możliwością jest to, że dawka jest za duża. Być może znaczenie ma też pora przyklejenia plastra. Rywastygmina uzyskuje maksymalny poziom we krwi mniej więcej 8 godzin od przyklejenia plastra. Na razie poczekajcie jeszcze trochę i obserwujcie.
ODPOWIEDZ