Witam Was
Od jakiegoś czasu dość często tu zaglądałam jako gość, dziś postanowiłam się zarejestrować. Mam na imię Elżbieta i opiekuję się wraz z moim przyjacielem jego mamą chorą na Alzhaimera. Dzięki Wam dowiedzieliśmy się tak wielu przydatnych dla nas rzeczy. Łatwiej jest iść drogą, jeśli ktoś już trochę przetarł szlak.
Pozdrawiamy wszystkich serdecznie
witaj,
dobrze, że Podjęłaś decyzję o dołączeniu do naszej grupy. tu każdy odnajduje coś dla siebie...........wsparcie, pocieszenie, dobre rady itd...... tu wszyscy przeżywamy dokladnei to samo, troski, zmęczenie, utratę wiary, nadzieji, zwątpienie i ........ogromną bezsilność, ale jedno nas lączy.....opieka nad bliskimi nam osobami. i to co cenne.......każdy opiekun pragnie pomagac innym, dzielić sie ze sowimi doświadczeniami i wspierać innego opiekuna, który potrzebuje choć ...dobrego słowa.
pisanie pomaga, powiedzenie tego co czujemy i co nas niepokoi..........każdy z nas jest na innym etapie opieki ale .kązdy z nas rozumie co piszą inni, i to nas łączy.
ważne że coraz więcej osób tu się pojawia i znajduje wsparcie.
rozmowy to najceniejsze co mozemy ofiarowac innym i ...........dla nas samych.
pozdrawiam CIę i pamietaj, ze tu Możesz liczyc zawsze na zrozumienie i pomoc.
Witajcie,
Mam na imię Mirka, 49 lat, pierwszy raz odwiedzam forum. Choroba dotknęła moją mamę. Szukam wszelkich wskazówek. Historię wrzucę do odpowiedniej sekcji.
Witajcie dobrzy ludkowie!Jestem Net, mieszkam w B-B, od 2 miesięcy z Mamą.To dopiero 2 miesiące, a ja mam wrazenie,że pół zycia....wiecie jak jest....Ale nic to, zawsze może byc gorzej.P póki co-życzę Wam i sobie ogromnej siły do walki z codziennoscia.Znalazłam Was wczoraj i czuje,że jakoś -dzieki Wam-dam radę.Pozdrawiam wszystkich forumowiczów bardzo ciepło i serdecznie-Net
Cześć Net, na pewno to dla Ciebie nowa sytuacja i część zachowań Mamy lub problemów z opieką może Ciebie zaskakiwać.
Jest tutaj trochę osób, na których doświadczenie można liczyć.
Nie krępuj się zadawać pytania, opisywać swoje spostrzeżenia i dzielić się dobrymi pomysłami.
WItaj Net. miło, że Dołączyłaś do nas.
tak jak pisze Tomek - duzo przed Tobą .zachowań niezrozumialych i trudnych do przewidzenia.
ja co prawda też jestem w poczatkowym okresie tych doświadczęń, bo tylko 2 lata........ale troche juz dośwadczyłam .
jedno jest pewne, bycie tu i rozmowa z opiekunami, jest cenna i bardzo pomaga.
a więc zagladaj, pytaj i opowiadaj.........będzie nam razem raźniej i latwiej radzić sobie z trudościami.
pozdrawiam