chora babcia

Tu dzielimy się naszymi historiami związanymi z chorobą Alzheimera lub innymi demencjami.
załamana
Posty: 4
Rejestracja: środa 07 maja 2014, 08:59

chora babcia

Post autor: załamana »

witam wszystkich
jestem nowa na forum.
Mamy w domu babcię (91 lat) chorującą od 4 lat na Alzheimera. Od 3 dni babcia jest bardzo agresywna, ale mało tego, nic nie chce wziąć do ust, nie je i nie pije, tabletkami pluje. Zadne sposoby nie pomagają. Co robić, nie wiemy do kogo zgłosić się o pomoc, wszyscy sie odwracają. Moze to być kolejny etap choroby? Mama boi się, że da sobie z tym rady.
Dziękuję
zaskoczona
Posty: 10
Rejestracja: poniedziałek 05 maja 2014, 08:32

Re: chora babcia

Post autor: zaskoczona »

Hej moja babcia od kilku miesięcy choruje i też ma takie etapy . Ostatnio jak odmawiała jedzenia i picia , wywalała tabletki i strasznie była agresywna, to zadzwoniłam po pielęgniarke i babcia dostała zastrzyk z haloperidolu, po jakimś czasie około godziny, babcia sama upomniała sie o jedzenie bo ''źle się czuła'' .Ja się nie dziwię że się źle czuła jak nic nie jadła była bez tabletek i po zastrzyku.... dałam jej obiad i aż komicznie to wyglądało bo z jednej strony jadła jak zagłodony człowiek a pod nosem przeklinała ze po co ona to je ... ale jakiś czas było lepiej tzn. babcia bierze leki i w miare je. Dziś mamy znowu gorzej bo agresja w nią zaczyna wchodzić ale może opanujemy to sami, bez wzywania lekarza.
załamana
Posty: 4
Rejestracja: środa 07 maja 2014, 08:59

Re: chora babcia

Post autor: załamana »

Dzisiaj babcia przeszła samą siebie, najgorsze, że mama wysiada już psychicznie. Chciałaby się nie denerwować ale samo przychodzi. A ja nie wiem jak jej pomóc :(
Była lekarka godzinę temu i zmieniła leki, może będzie po nich spokojniejsza. I nawet udało się, że wypiła kubek soczku.
zaskoczona
Posty: 10
Rejestracja: poniedziałek 05 maja 2014, 08:32

Re: chora babcia

Post autor: zaskoczona »

Ja Cię nie pociesze.... moja babcia akurat ma też ''odchyły'' od kilku dni praktycznie nie śpi , cały czas gada o niestworzonych rzeczach, że np. przyszła do niej pani i ją bije (oczywiście krzyczała przy tym a nikogo u niej nie było) cały czas nadaje i nadaje..... pielęgniarka może być dopiero jutro i da jej jakiś zastrzyk żeby się wyciszyła, godzine temu podałam dodatkowe leki na wyciszenie ale rezultatu zero, łącze się z Tobą w bólu i życze nam cierpliwości. Moja już się kończy.......
załamana
Posty: 4
Rejestracja: środa 07 maja 2014, 08:59

Re: chora babcia

Post autor: załamana »

Babcia teraz nie spała prawie 72 h, po południu udało się, że się przespała, nawet zjadła serek, alleluja. Uspokoiła się w końcu, bo to co rano było, masakra, żeby już więcej nie, zwyzywała każdego jak tylko było można. Odreagowujesz te wszystkie stresy?
zaskoczona
Posty: 10
Rejestracja: poniedziałek 05 maja 2014, 08:32

Re: chora babcia

Post autor: zaskoczona »

Moja babcia tez teraz właśnie się zdrzemnęła i obawiam się co będzie w nocy, ja osobiście padam na pysk...... zaraz muszę dziecko położyć spać, mąż poszedł do pracy a ja będe latała do babci jak w poprzednich nocach. Chyba zaraz drina sobie zrobie bo na trzeźwo tego nie zniose..... Jak można odreagować? nawet niemam kiedy wyjść do znajomej na kawe..... czuje sie uwięziona we własnym domu na własne życzenie, najgorsze jest to że dziś znowu moja córa nie była w szkole bo ani ja ani ona się nie wyspała przez wyskoki babci. :( wyć mi się chce i tyle
załamana
Posty: 4
Rejestracja: środa 07 maja 2014, 08:59

Re: chora babcia

Post autor: załamana »

Ok 3 tyg.wypożyczyliśmy łóżko, żeby babcia nie mogła sama chodzić, bo juz nie umiała ustać na nogach. Co chwilę się przewracała, w nocy chodziła, trzaskała po drzwiach, po oknie, aż pewnego dnia się uderzyła. Łóżko to strzał w 10, bo sama z niego nie wyjdzie, próbuje, kręci się z jednego kąta do drugiego, szarpie barierkami ale nie chodzi i wiemy że krzywdy sobie nie zrobi.
Masz załatwioną opiekę długoterminową? My dopiero będziemy załatwiać, bo po 4 latach mama wysiada już psychicznie, ja staram się jej pomóc jak moge ale przy 20 miesięcznym dziecku dużo nie zrobię.
zaskoczona
Posty: 10
Rejestracja: poniedziałek 05 maja 2014, 08:32

Re: chora babcia

Post autor: zaskoczona »

moja babcia juz sama nie chodzi , choroba szybko u niej postepuje. mamy załatwioną opiekę paliatywną , ale tak szczerze mała to jest pomoc.( Napisałam Ci PW)
ODPOWIEDZ