Mieszkamy z nią razem z dwójką mojego rodzeństwa oraz naszą mamą.
Babcia z mieszkania wychodzi tylko do Kościoła, czy lekarza, rzadsze wyjścia to np. fryzjer, czy krawcowa. Obok siebie robi wszystko sama, przygotowuje śniadania i kolacje, dla siebie i męża. Obiady to już nasza broszka. Ma w domu fotel bujany od niedawna, na którym lubi siedzieć.
Mieszka z nami też 3-letnia sunia, którą babcia bardzo lubi, rozmawia z nią, daje kiełbaskę, czy ciastko.
Trafiłam tutaj, ponieważ póki jest to początek chcemy babci pomóc. Zaczęłam myśleć, jak mogę jej pomóc, co zrobić, by jej pamięć nie zawodziła coraz bardziej.
Ja studiuję pedagogikę, dopiero pierwszy rok.
Na tą chwilę mam kilka pomysłów, którymi mogę jej pomóc. Najważniejsze jest wykonanie drzewa genealogicznego (zdjęcia członków rodziny i ich imiona), tak by można było odpinać i prosić ją o odpowiednie dopasowanie imienia do zdjęcia, czy zdjęcia do imienia.
Mam nadzieję, że dzięki waszej pomocy i wsparciu pomożemy babci w tej chorobie.
Pozdrawiam wszystkich.